Strona główna Brak kategorii Sarah Hall, Madame Zero i inne opowiadania (2019)

Ostatnio opublikowane

Przemek Staroń, Szkoła Bohaterek i Bohaterów 2 (2021)

Mam nadzieję, że autor wybaczy mi fakt, że zaczęłam od drugiego poziomu wtajemniczenia. Jednak z tego miejsca obiecuję, że niezwłocznie uzupełnię pierwszy...

Michelle Obama, Becoming. Moja historia. Dla młodych czytelniczek i czytelników (2021)

Nie miała okazji przeczytać książki Becoming, która ukazała się na naszym rynku jakiś czas temu, mimo tego że mam ją na swoim...

Joanna Laprus-Mikulska, Słowiańskie Boginie Ziół (2021)

Naprawdę lubię sięgać po książki, które o czymś lub o kimś mi przypominają, które czegoś mnie uczą i pokazują, że świat można...

Manuela Gretkowska, Mistrzyni (2021)

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Manueli Gretkowskiej i muszę przyznać, że kupiła mnie swoim sposobem opowiadania historii.

Ruth Quayle, Natka i niesforny elf (2021)

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc zapewne powoli będziecie się rozglądać za prezentami. Spieszę z pomocą, jeśli chodzi o prezenty dla najmłodszych...

Sarah Hall, Madame Zero i inne opowiadania (2019)

Czytanie opowiadań zawsze jest dla mnie ciekawym doświadczeniem czytelniczym. Madame Zero intryguje, czasami pozostawia niedosyt, czasami wkurza a czasami wbija w fotel. Czy nie tego oczekuje się od literatury?

Madame Zero rozpoczyna opowiadanie zatytułowane Pani Lis, to nieco surrealistyczna opowieść o tym, kiedy żona zamienia się w lisa. Tajemnicza, nieco magiczna i niepokojąca. I tak właściwie każde kolejna opowiadanie czymś zaskakiwało, bo Sarah Hall, w świetnym tłumaczeniu Dobromiły Jankowskiej, ucieka od znanych schematów. Bawi się z czytelnikiem, wprawia go w zakłopotanie, zmusza do refleksji, a bohaterowie opowiadań często są pokraczni tak samo jak my w naszym życiu. Walczą, gonią za marzeniami, szarpią się z życiem, są zagubieni i wystraszeni. Wiele z tych historii mogłoby być świetnym punktem opowieści dla powieści, jednak autorka celowo wybrała formę opowiadań, by w tej skondensowanej formie wcisnąć jak najwięcej treści. I to się udało, chociaż muszę przyznać, że parę z nich pozostawiło u mnie spory niedosyt.

Gdybym miała wskazać ulubione opowiadania to na pewno będzie to właśnie Pani Lis (dla mnie realistki to szok, że akurat takie abstrakcyjne opowiadanie przypadło mi do gustu:)), poza tym Dobranoc nikomu, Evie, Piękna obojętność oraz I zabiła śmiertelnego. Chociaż miałam wrażenie, że Madame Zero to dosyć nierówny zbiór opowiadań to i tak warto po nie sięgnąć. Głównie dlatego, że autorce udaje się wywołać przeróżne emocje, zaskoczyć i pokazać, że literaturą można się bawić, że czytelnik mając otwarty umysł nie potrzebuje zamkniętych historii ze szczęśliwym zakończeniem. Obcowanie z Madame Zero było niewątpliwie ciekawym i zaskakującym doświadczeniem i właśnie za to lubię opowiadania.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

7 książek idealnych na prezent pod choinkę dla niego

Wczoraj pojawił się wpis z propozycjami książek dla kobiet. Dzisiaj mam dla Was 7 książek, które pasują na prezent dla mężczyzn. Mam nadzieję, że...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....

7 książek idealnych na prezent pod choinkę dla niej

Święta za pasem, czas powoli rozglądać się za prezentami świątecznymi. Mam dla Was 7 książek dla kobiet, które świetnie pasują na tę okazję. Jeśli...

Joanna Laprus-Mikulska, Słowiańskie Boginie Ziół (2021)

Naprawdę lubię sięgać po książki, które o czymś lub o kimś mi przypominają, które czegoś mnie uczą i pokazują, że świat można...