Agnieszka Olejnik jest jedną z Autorek, po której książki sięgam w ciemno. Uwielbiam to, jak Agnieszka Olejnik pisze o emocjach i jak bardzo jej powieści są bliskie czytelnikowi.
O najnowszej powieści W oczekiwaniu na cud opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.
Mira chce wierzyć, że to będzie udana Gwiazdka. Nie zważając na niesnaski między córkami oraz konflikt syna z ojcem – próbuje ocalić ducha świąt.
Na tydzień przed Wigilią na rodzinę spada nagły cios: mama ulega wypadkowi. Od tej chwili wszystko staje na głowie. Co robić, kiedy w drużynie zabraknie kapitana?
Na jakiś czas sala szpitalna stanie się miejscem, gdzie członkowie rodziny będą odkrywać, co jest dla nich naprawdę ważne.
Czy mimo wszystko uda im się uratować tegoroczne Boże Narodzenie?

W oczekiwaniu na cud to świąteczna propozycja od Agnieszki Olejnik, jednak równocześnie nie jest to opowieść słodko-cukierkowa a taka, która porusza, wzrusza i wywołuje w czytelniku wiele refleksji. Agnieszka Olejnik pokazuje na przykładzie swoich bohaterów, że życie bywa niesprawiedliwe i dopiero trudne wydarzenia sprawiają, że zaczynamy inaczej postępować. Opowiada o tym, jak ważna jest rozmowa w rodzinie, do czego mogą doprowadzić nieporozumienia, a przede wszystkim pokazuje, że każdy chce kochać i być kochanym, a samotność czasami bywa trudna. To historia osnuta świąteczną magią, jednak w tym wszystkim bardzo życiowa i mądra. Agnieszka Olejnik ma niezwykły dar pisania o emocjach i wydarzeniach, które są bliskie czytelnikowi, dzięki czemu może on utożsamiać się z bohaterami. O tajemnicach, życiu które pisze swoje tajemnice i o tym, że zawsze warto wierzyć w cuda, bo ona naprawdę się zdarzają! No może czasem trzeba im tylko trochę pomóc. Piękna i pełna ciepła historia o tym, co w życiu powinno być ważne, o wyborach, które determinują naszą przyszłość i o tym, że czasami złe decyzje mogą przynieść coś dobrego. Polecam!


