Strona głównaKsiążkiAgnieszka Taborska, Bez skóry. Jak rozmawiać z ludźmi w żałobie (2026)

Ostatnio opublikowane

Agnieszka Taborska, Bez skóry. Jak rozmawiać z ludźmi w żałobie (2026)

To jedna z tych książek, które są potrzebne, ale też nie są dla każdego.

O książce Agnieszki Taborskiej opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Znak Literanova.

Nie może dodzwonić się do męża. Nigdzie nie ma jego samochodu. Później zostaje przesłuchana przez policję w charakterze podejrzanej. A potem słyszy najgorsze. Agnieszka Taborska zaczyna pisać kilka godzin po tym, jak dowiaduje się o śmierci męża. Początkowo te zapiski to jedyna terapia, o jakiej może myśleć. Rodzi się z nich intymna i przewrotna proza o tym, czego boimy się najbardziej, i o żałobie na własnych zasadach. Co nas drażni po stracie bliskiej osoby, a co daje nam siłę? Czemu parskamy śmiechem w domu pogrzebowym? Jak zachwycać się światem w pojedynkę? W swojej najbardziej osobistej książce pisarka, historyczka sztuki i specjalistka od surrealizmu, kreuje erudycyjną autofikcję najwyższej próby, dołączając do takich twórców jak Joan Didion czy Roland Barthes. „Bez skóry” wyrasta z bólu, jednak zamiast o śmierci, mówi o życiu. I o tym, co pomaga nam poczuć się mniej samotnie. To także szczególny poradnik dla tych, którym trudno rozmawiać z ludźmi w żałobie.

Czasami książki o konkretnej tematyce trafiają do nas we właściwym momencie, i tak właśnie było w przypadku pozycji Bez skóry. Jak rozmawiać z ludźmi w żałobie. Jak wiecie w lipcu odszedł mój tata, więc niestety temat jest mi bardzo bliski. Jednak nie martwcie się, ponieważ nie jest to kolejny poradnik, który pokaże Wam co macie mówić i jak żyć. To raczej książka, która otwiera na pewne tematy, pozostawia miejsce na refleksje i pokazuje, że stratę i żałobę można przeżywać na wiele różnych sposobów. Autorka w nieco filozoficzny sposób podchodzi do tematu, stawia wiele pytań, ale też podsuwa rozwiązanie. Sporo tutaj nawiązań do sztuki, filmu, czyli literatury właśnie związanej z żałobą. Znajdziemy tutaj odniesienia do książki Przyjaciel Sigrid Nunez, Zanim wystygnie kawa, Rzeczy, których nie wyrzuciłam Marcina Wichy czy książki Miry Marcinów i Joan Didion. To naprawdę skarbnica literatury, z której można czerpać pełnymi garściami. Oczywiście głównym tematem jest strata bliskiej osoby, w tym przypadku męża Autorki, ale też zastanawianie się nad samą istotą utraty kogoś bliskiego, żałobą i tego, jak zachowuje się otoczenie w stosunku do osoby, która właśnie kogoś utraciła. Sama wiem, jak trudny to jest temat, jak wiele trudnych emocji ma człowiek do przepracowania i jak ciężko jest mu się z pewnymi faktami pogodzić. I nawet pisząc ten tekst łzy same płynął mi po policzkach, bo wspomnienia taty są we mnie wciąż żywe. Bez skóry. Jak rozmawiać z ludźmi w żałobie to pozycja, która być może pomoże wielu osobom spojrzeć na swoją żałobę pod innym kątem i mimo wszystko wyciągnąć z niej to co dobre i budujące. Aczkolwiek jestem świadoma, że jest to cholernie trudne. Wartościowa pozycja, która została przepięknie wydana, a która traktuje o brutalności życia i o sytuacjach, w których nikt z nas nie chce się znaleźć. I żeby nie było to nie jest książka wyłącznie dla osób, które kogoś straciły i które mierzą się z żałobą. Wręcz przeciwnie. To książka dla wszystkich tych, którzy czasami nie wiedzą jak się zachować, jeśli w ich otoczeniu pojawi się osoba, która właśnie kogoś straciła. Przeczytajcie!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane