Strona główna Książki Anna Sakowicz, Skrawki przeszłości. Muślinowa saga 1928-1939 (2022)

Ostatnio opublikowane

Katarzyna Wolwowicz, W otchłani (2023)

Katarzynę Wolwowicz poznałam przy okazji czytania cyklu z komisarz Olgą Balicką. Już wtedy pochłonęłam jej książki Niewinne ofiary i Fałszywe tropy czekając...

Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i kara (2023)

Zbrodnia i kara to jedna z tych książek, do których zawsze chciałam wrócić jako czytelnik z zupełnie innym bagażem doświadczeń, niż 16-letnia licealistka. Byłam...

Aleksandra Chmielewska, Niewypowiedziane (2023)

Niewypowiedziane to szczera, bezkompromisowa i poruszająca opowieść o chorobie, jaką jest depresja i walką, a raczej podejmowanymi próbami walki z nią i...

Marek Teler, Amanci II Rzeczypospolitej (2023)

Nie jest tajemnicą, że lubię kino. Kiedyś namiętnie chodziłam na filmy, ale też nadrabiałam sporo w domu. Odkąd pojawił się mały człowiek...

Jewhenija Kuzniecowa, Nim dojrzeją maliny (2023)

Nim dojrzeją maliny to jedna z najgłośniejszych ukraińskich książek 2021 roku, a sama autorka o jeden z najważniejszych młodych głosów w ukraińskiej...

Anna Sakowicz, Skrawki przeszłości. Muślinowa saga 1928-1939 (2022)

Muszę przyznać, że Skrawki przeszłości to było moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Sakowicz. I jak zwykle w takim przypadku żałuję, że wcześniej nie sięgnęłam po jej powieści, co prawda to nic straconego, ale jestem pewna, że ominęły mnie inne pełne emocji historie.

Jak wspomniałam Skrawki przeszłości to moje pierwsze spotkanie z piórem Sakowicz i mam nadzieje nieostatnie. Na pewno kilka tytułów mam wrzucone na wirtualną półkę Legimi i koniecznie muszę się za nie zabrać. Cieszę się również tym, że najnowsza powieść otwiera sagę, a więc, że możemy się spodziewać dalszych losów bohaterów. Przepadłam w niej na kilka wieczorów, uroniłam parę łez, ale też zdarzyło mi się uśmiechnąć. Gorąco kibicowałam niektórym bohaterom, niektórzy mnie denerwowali, a to oznacza, że Skrawki przeszłości to książka, która wywołuje emocje, a takie lubię najbardziej. Co więcej autorka stworzyła tę opowieść opierając się na historii własnej rodziny, więc tym bardziej ją przeżyłam.

Nastusia ma kilkanaście dni, kiedy Rozalia podczas karmienia zasypia i nieumyślnie dusi dziewczynkę. Tej samej nocy w drzwi krawca i jego żony puka nieznajomy z zawiniątkiem w rękach. Okazuje się, że jest to dopiero co narodzona dziewczynka. Wilamowscy decydują się zająć dzieckiem, nadają jej drugie imię Nastusi, Franciszka. Rodzice podejrzewają, że podrzutek może być dzieckiem ich syna Mietka. Okazuje się, że także senior rodu ma swoje za uszami. Czy matka dziecka się odnajdzie? Jak Rozalia poradzi sobie ze stratą swojej córki i akceptacją zupełnie innego dziecko? Jak przyjęcie podrzutka wpłynie na losy rodu Wilamowskich? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź sięgając po pierwszy tom Muślinowej sagi. Gwarantuję, że emocji nie zabraknie!

Skrawki przeszłości to pierwszy tom Muślinowej sagi. Obejmuje on okres od 1928 roku do 1939 roku. Wiemy już, że drugi i zarazem ostatni tom tej sagi ukaże się w kwietniu 2023 i będzie opowiadać o rodzinie Wilamowskich w latach 1939-1950. Przyznam, że już nie umiem się doczekać! Anna Sakowicz niezwykle pięknie opowiada o czasem niezbyt pięknych wydarzeniach. Z czułością otwiera nam drzwi do swojego życia i opowiada o swojej rodzinie i ich losach. To niemalże intymne wyznania o ważnych wydarzeniach, o których nie zawsze łatwo jest mówić.

Skrawki przeszłości to poruszająca, zajmująca i przepełniona mnóstwem emocji historia, która opisana na niemalże 450 stronach praktycznie czyta się sama. To opowieść o dramacie rodziny, stracie, żalu, rozczarowaniu, zdradzie, wyrzutach sumienia, ale też nadziei, miłości, stawianiu na swoim i walce o niezależność. To wielowątkowa, czasem dramatyczna historia o tym, że nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli. To także opowieść o wojnie i jej konsekwencjach. Zaskakujące zakończenie sprawia, że od razu ma się ochotę sięgnąć po kolejną cześć. Póki co pozostaje mi czekać, a Was bardzo zachęcam do przeczytania Skrawków przeszłości.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie dc5e44946dc14abagen.jpg
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Najlepsze książki 2022

Czas na małe podsumowanie 2022 roku, czyli najlepsze książki 2022. Wybrałam 20 książek, ponieważ mniej się nie dało. Każda z nich znalazła...

Aleksandra Chmielewska, Niewypowiedziane (2023)

Niewypowiedziane to szczera, bezkompromisowa i poruszająca opowieść o chorobie, jaką jest depresja i walką, a raczej podejmowanymi próbami walki z nią i...

Paryż w 4 dni (prawie). Jak zwiedzać stolicę Francji

Na przełomie marca i lutego razem z Martą wybraliśmy się do Paryża. Zwiedziliśmy bardzo dużo. Było intensywnie...

Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i kara (2023)

Zbrodnia i kara to jedna z tych książek, do których zawsze chciałam wrócić jako czytelnik z zupełnie innym bagażem doświadczeń, niż 16-letnia licealistka. Byłam...

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....