Strona głównaKsiążkiAnne Rabe, Anatomia szczęścia (2026)

Ostatnio opublikowane

Anne Rabe, Anatomia szczęścia (2026)

Uwielbiam takie powieści!

O Anatomii szczęścia opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Znak Literanova.

Kiedy w 1989 roku upada mur berliński, Stine ma zaledwie trzy lata. To za mało, by pojąć sens wydarzeń, ale dość, by cień rewolucji położył się na całym jej dorastaniu. Urodziła się w NRD, a wychowała już w zjednoczonych Niemczech. Jej rodzina, głęboko związana z dawnym systemem i przekonana o słuszności swoich idei, próbuje ukryć przeszłość za szczelną zasłoną milczenia. Gdy Stine zostaje matką, zaczyna zadawać pytania, których nie może dłużej ignorować. Mierzy się z zepchniętymi na krawędź świadomości traumami i z obezwładniającą przemocą, która przenika każdy aspekt jej życia. Długo skrywana tajemnica domaga się ujawnienia.

Anatomia szczęścia to jedna z tych lektur, które wymagają więcej czasu i uwagi. Nie jest to łatwa i lekka książka, ale zdecydowanie warta uwagi. Anne Rabe opowiedziała historię z perspektywy kobiety, której życie nie należało do łatwych. Przemoc w rodzinie odbiła się na jej całym życiu, a traumy pokoleniowe są tak głęboko zakorzenione, że trudno się z nich uwolnić. Do tego dochodzą zmiany społeczno-gospodarcze wynikłe z upadku muru berlińskiego, które też rzutują na życie zwykłych ludzi. Anatomia szczęścia wbrew tytułowi to swoiste studium przemocy. Historia gęsta, trudna i zmuszająca do refleksji, która pokazuje, że czasami najmocniej ranią Ci, którzy powinni zapewniać bezpieczeństwo. Stine w momencie, gdy zostaje matką nie chce dłużej milczeć i ukrywać, że jej rodzina dopuszczała się złych czynów. Jednak grzebanie w przeszłości przypomina nieco babranie w błocie. Można się ubrudzić, a myśli, które wówczas się pojawiają są natarczywe i bolesne. Okazuje się, że jeśli coś powiemy głośno nie jest to równoznaczne z zamknięciem tematu. Ta brutalnie szczera, bezkompromisowa i obnażająca całe zło lektura zapada w pamięć na długo. Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane