Strona głównaKsiążkiCharles Bukowski, Wlokąc się ku nirwanie (2026)

Ostatnio opublikowane

Charles Bukowski, Wlokąc się ku nirwanie (2026)

Charles Bukowski to jeden z tych Autorów, po którego książki siegam z ciekawością, ale też obawą.

O Wlokąc się ku nirwanie opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Oficyną Literacką Noir sur Blanc.

Dla tych, którzy wiedzą, że prawda rodzi się w brudzie, a poezja – na dnie szklanki.

„Wlokąc się ku nirwanie” to jeden z najbardziej esencjonalnych pośmiertnych zbiorów Charlesa Bukowskiego. Składa się w całości z niepublikowanych dotąd wierszy. W tych ponad stu utworach Mistrz udowadnia, że do samego końca był w najwyższej formie twórczej. Nie znajdziecie tu literackiego wygładzenia ani taniej pociechy. To surowa, bezkompromisowa, brutalnie szczera poezja, której styl rzesze fanów na całym świecie uznały za wzór.

To ten sam Bukowski, który – jak stwierdził Leonard Cohen – „sprowadził wszystkich na ziemię, nawet anioły”.Chinaskipowraca, by po raz kolejny zmierzyć się z życiem, które z anielskim pokojem ma niewiele wspólnego.

Jeśli kochasz jego styl ze „Światła błyskawicy za górą”, wiesz, czego się spodziewać. Autor kontynuuje tradycję naturalnego języka i bezlitosnej obserwacji.

Wlokąc się ku nirwanie to już kolejna moja książka Bukowskiego, którą przeczytałam, i w której starałam się polubić Autora. Do tej pory czytałam O miłości, O kotach, Gdy kota nie ma myszy harcują, O piciu, Kobiety, Szmirę, Dzwon nie bije nikomu i teraz sięgnęłam po Wlokąc się ku nirwanie. Charles Bukowski jest na tyle specyficzny, że albo się go kocha i akceptuje, albo nie potrafi zrozumieć i stoi gdzieś z boku patrząc na tych wszystkich zachwyconych fanów. A ja jestem w tym wszystkim gdzieś po środku. Gdybym miała określić status naszej relacji to zdecydowanie będzie to: to skomplikowane. Bukowski zabiera nas w podróż przepełnioną alkoholem, kobietami, przekleństwami, bójkami i kacami, chociaż muszę przyznać, że w Wlokąc jest tego zdecydowanie mniej. Tutaj skupia się też na tworzeniu, pracy pisarskiej, byciu artystą. Czasami wplata swoje spostrzeżenia o społeczeństwie oraz refleksje egzystencjalne i filozoficzne. Jest w tym wszystkim brutalnie szczery i bezkompromisowy. Na swój sposób wulgarny, a czasem obleśny. Bukowski w swoich opowieściach bywa arogancki, butny i szorstki, jednak to tylko wzmacnia jego historie. Bo to trochę taki autor, którego bierzecie w całości, z jego językiem, brakiem pokory, ale też ciekawym spojrzeniem na świat lub omijacie. Ciekawa rzecz!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane