Książka o pisaniu książki? Biorę w ciemno!
O książce Mój tata pisze książkę opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Dwukropek.
Tata zamknął się w swoim pokoju i pisze książkę. Mówi, że pracuje. Ale wcale na to nie wygląda: chodzi tam i z powrotem, siedzi przy biurku ze słuchawkami w uszach, czyta… Tymczasem Alek właśnie zbudował statek kosmiczny, helikopter policyjny i jeszcze wóz strażacki. Tata musi to zobaczyć, na pewno mu się spodoba! A może chce się bawić w chowanego? Alek nie odpuszcza. Co z tego wyniknie?
Ciepła, pełna humoru i dająca do myślenia książka dla dzieci, których rodzice pracują w domu. I dla rodziców, którzy usiłują pracować z dziećmi przy boku. Napisana z perspektywy dziecka, ale ukazująca także perspektywę rodzica. Opowieść o wzajemnym zrozumieniu, sile wyobraźni i o tym, że rozwiązania czasem kryją się tam, gdzie się ich najmniej spodziewamy.
Mój tata pisze książkę to książka dedykowana do tegorocznej edycji Tata też czyta #TataTeżCzyta. U nas czytanie przez tatę to norma, ale wiem, że nie u wszystkich tak jest, dlatego bardzo podoba mi się idea tej akcji! A sama książka sprawdzi się też świetnie do nauki samodzielnego czytania. Historia opowiada o tacie, który chce napisać książkę, ale. No właśnie tylko chce, a nie bardzo mu to idzie. W tych swoich próbach nie zwraca uwagi na swoje dziecko, które chce się z nim bawić. I właśnie w momencie, kiedy odpuszcza i spędza czas z synem przychodzi do niego natchnienie. To historia opowiedziana z perspektywy dziecka, jednak dająca pole do rozmowy na przykład na temat obowiązków i tego, że czasami rodzice nie mogę wszystkiego zostawić, by móc się pobawić. Z drugiej strony to opowieść pokazująca, jak ważna jest uwaga dla dziecka i wspólne chwile. Polecamy do wspólnego czytania!



