Strona głównaKsiążkiBiografie, wspomnieniaElżbieta Sieradzińska, Serce w ogniu. Burzliwe życie Josephine Baker (2025)

Ostatnio opublikowane

Elżbieta Sieradzińska, Serce w ogniu. Burzliwe życie Josephine Baker (2025)

Jak wiecie uwielbiam sięgać po biografie, a już zwłaszcza tak napisane!

Mogę śmiało powiedzieć, że Serce w ogniu. Burzliwe życie Josephine Baker autorstwa Elżbiety Sieradzińskiej to jedna z lepszych biografii jakie w życiu czytałam. Serio! Opowiem Wam o niej w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Marginesy.

Josephine Baker była ikoną – ale też zagadką. Dziecko slumsów St. Louis, które wspięło się na szczyty sławy jako tancerka rewii i piosenkarka, pierwsza czarnoskóra celebrytka o globalnym zasięgu. Uwielbiana w Paryżu skandalistka sceniczna i muza mistrzów awangardy, jak Picasso czy Le Corbusier. Jednak za scenicznym blaskiem kryła się także kobieta walcząca: członkini francuskiego ruchu oporu, agentka kontrwywiadu, oficer Wolnej Francji, aktywistka antyrasistowska, idealistka głęboko wierząca w braterstwo ludzi bez względu na rasę czy wyznanie.

Biografia Baker to kalejdoskop światów, epok i tożsamości. Na orbicie Josephine krążyli między innymi Charles de Gaulle, Jackie Kennedy, Grace Kelly, Charlie Chaplin, Fidel Castro i Frida Kahlo. Adoptowała dwunastkę dzieci różnych narodowości, tworząc „tęczową rodzinę” – żywy manifest międzyludzkiej równości. Z pasją gromadziła egzotyczne zwierzęta i jeszcze większe rzesze wielbicieli.

O Josephine Baker nie wiedziałam nic poza tym, że kojarzyłam jej imię i nazwisko. Jak się okazuje to niezwykle barwna, wielowymiarowa i charyzmatyczna kobieta, która potrafiła walczyć o swoje, ale w tym wszystkim nie miała łatwego życia. Mogę śmiało powiedzieć że biografia, którą przeczytałam jest jedną z lepszych pozycji w tym gatunku, które do tej pory poznałam. Dawno żadna biografia aż tak mnie nie wciągnęła. Dosłownie czytałam z wypiekami na twarzy. A rzadko mi się to zdarza w przypadku biografii. Autorka dała nam kompletny obraz Josephine Baker i pokazała, że życie nie zawsze jest sprawiedliwe, ale warto walczyć o siebie i swoje marzenia, mimo że czasami płaci się za to wysoką cenę. To historia o samotności,, rasizmie wykluczeniu i o tym, że czasami to, co chcemy przychodzi do nas w zupełnie innej formie. Josephine Baker to przykład kobiety, która miała wszystko, ale mimo to była czasami nieszczęśliwa. Postrzegana przez pryzmat swoich decyzji z młodości często była wyśmiewana i odrzucana. Droga, którą przebyła jest niesamowita a jej walka o prawa kobiet i walka z rasizmem pokazuje, że była też w tym wszystkim bardzo dobrym człowiekiem, wrażliwym na dobro innych. Pokazuje to także fakt adopcji dzieci i zapewnienie im ciepłego i kochającego domu. Niestety Josephine Baker w miłości nie zawsze miała szczęście a jej związki często się rozpadały. Radziła sobie z tym na swój sposób, chociaż często wpadała z deszczu pod rynnę. To naprawdę wspaniała osobowość i jedna z lepszych biografii jakie czytałam. Naprawdę polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane