Strona główna Brak kategorii Jean-François Vivier, Maksymilian Kolbe. Święty z Auschwitz (2020)

Ostatnio opublikowane

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

4w1: Nowy Mróz, Rogala, Szczygielski i najdziwniejsza książka roku

Jako, że ostatnio więcej czytam niż piszę mam dla Was wpis łączony o kilku książkach. Mogę tylko powiedzieć, że mają wspólny mianownik,...

Nina Majewska-Brown, Cztery siostry 1925-1945 (2021)

Cztery siostry to drugi tom najnowszej serii autorstwa Niny Majewskiej-Brown, która rozpoczęła się książką Florentyna i Konstanty. Jako, że pierwsza część całkowicie...

Agnieszka Krawczyk, Rumunia. Albastru, ciorba i wino (2021)

Nie lubię takich książek. Dlaczego? Za każdym razem po ich lekturze dopisuję do listy kolejny kraj, który chcę zwiedzić i poznać. Tym...

Jean-François Vivier, Maksymilian Kolbe. Święty z Auschwitz (2020)

Z dużą dozą ostrożności podchodziłam do tego wydania. Po pierwsze dlatego, że to moje pierwsze spotkanie z komiksem, a po drugie, że nie wiedziałam czego spodziewać się po komiksie o takiej tematyce, i czy w ogóle możliwe jest ujęcie obozowego tematu w takiej formie.

Okazuje się, że moje obawy byłe niezasadne. Autor bardzo precyzyjnie, a jednocześnie delikatnie podszedł do tematu, jednak nie odbierając nic z powagi i potworności tamtych wydarzeń. Jak się okazuje, forma jaką jest komiks, i która zazwyczaj kojarzy nam się z opowiadaniem zabawnych historii, może zostać wykorzystana także to poruszania ważnych i potrzebnych tematów. Tym bardziej się cieszę, że po niego sięgnęłam. Z jednej strony miałam nikłe pojęcie o sylwetce Maksymiliana Kolbego poza jego zachowaniem w obozie, a z drugiej poznałam nową formę przekazu, która sprawiła, że chętniej będę po nią sięgać.

Historia przedstawiona w komiksie zaczyna się od sytuacji w obozie, kiedy to Maksymilian Kolbe zgłasza się na ochotnika w zamian za jednego z osadzonych i trafia do celi śmierci z innymi mężczyznami. Tam zaczyna podnosić ich na duchu i ewangelizować. Równocześnie opowiada im o swoim życiu i drodze jaką przebył, tym samym poznajemy jego historię od wczesnych lat młodości, przez pobyt w seminarium, wyjazd na misję i pomysł z powstaniem gazety i kultu Niepokalanej Maryi. Zdaję sobie sprawę, że jego opowieść została przedstawiona w dużym skrócie, jednak to wystarcza, by zapoznać się z jego osobą, jak również sprawia, że chcemy poznać ją lepiej. Nie ukrywam, że po biografię świętych sięgam rzadko, więc cieszy mnie fakt powstawania takich komiksów, które mogą być impulsem do poszerzania swojej wiedzy.

Maksymilian Kolbe. Święty z Auschwitz to opowieść o bohaterskim czynie jednego z bardziej popularnych świętych. To pozycja zarówno dla dorosłych czytelników, jak i tych nieco młodszych, którym dopiero chcemy opowiedzieć o tragicznych i okrutnych wydarzeniach, które miały miejsce w obozach. Taka forma sprawia, młodsi czytelnicy zostaną uwrażliwieni na ten ważny odcinek historii. Jako, że było to moje pierwsze spotkanie z komiksem to nie umiem się wypowiedzieć dokładnie o jego walorach wizualnych, niemniej odniosłam wrażenie, że autor grafik świetnie oddał dramat opisywanych wydarzeń. Polecam Waszej uwadze!

Do końca sierpnia możecie kupić ten komiks na stronie wydawnictwa w dobrej cenie!

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....

Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Niech żyje śmierć!

Niech żyje śmierć! to moje pierwsze spotkanie z autorem, chociaż na regale mam Złodziei bzu i Bornholm, Bornholm. Wygląda na to, że...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

Listopad 2015

Przed nami ostatni miesiąc w tym roku. Tymczasem zapraszam na krótki post o tym, co działo się u mnie w listopadzie. A jak u...

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...