Strona główna Książki Jojo Moyes - Światło w środku nocy (2020)

Ostatnio opublikowane

Thomas Hardy, Tessa d’Urberville (2022)

Tessa d'Urberville to kolejna pozycja z literatury klasycznej, którą przeczytałam dzięki współpracy z Wydawnictwem Świat Książki i muszę przyznać, że to jedna...

L. M. Montgomery, Emilka ze Srebrnego Nowiu (2022)

Emilka ze Srebrnego Nowiu to kolejna książka L.M. Montgomery, w której przepadłam bez reszty, która mnie rozczuliła, rozbawiła i wzruszyła.

Joanna Parasiewicz, Dziewczyna z sierocińca (2022)

Są książki, które czytamy ze ściśniętym żołądkiem. Są książki, które wywołują tak silne emocje, że musimy je odkładać, by złapać oddech. Są...

Lucy Maud Montgomery, Historynka (2022)

Historynka to kolejna książka Lucy Maud Montgomery, którą przeczytałam dzięki współpracy z Wydawnictwem Świat Książki. I co mogę powiedzieć, wygląda na to,...

Paullina Simons, Droga do raju (2022)

Do tej pory przeczytałam Jeźdźca Miedzianego autorstwa Paulliny Simons i podobała mi się ta książka, która stanowi pierwszą część trylogii. Z chęcią...

Jojo Moyes – Światło w środku nocy (2020)

Z książkami Moyes mamy swoje wzloty i upadki. Zdecydowanie moją faworytką jest Dziewczyna, którą kochałeś lubię też serię z Lou. Przez ostatnią książkę nie umiałam przejść, jak więc było ze Światłem w środku nocy?

Przepadłam totalnie. Ale jak można nie przepaść kiedy historia ma miejsce w górach a tematem przewodnim są książki? Poza tym Moyes porusza wiele tematów, a wszystko to w latach 30. ubiegłego wieku w odległych Stanach. Mam nadzieję, że ktoś kiedyś zechce zekranizować tę powieść, bo to materiał na świetną produkcję. Historia przypomina mi czasy, kiedy razem z tatą w niedzielę oglądaliśmy westerny, chociaż nie ma w niej nic z westernu to klimat jaki panuje w górskich wioskach, wyższość mężczyzn nad kobietami i posiadanie strzelb przez każdego przywołuje takie wspomnienia. Zacznijmy jednak od początku.

W Kentucky została otwarta biblioteka konna. Prowadzi ją Margary O’Hare, kobieta z zasadami, która niczego się nie boi. Kiedy biblioteka potrzebuje nowych kobiet do pracy, nieoczekiwanie dla swojego męża i teścia, zgłasza się Alice. Angielka, która wyszła za Amerykanina z nadzieją, że będzie wieść piękne i dostane życie u boku ukochanego. Prawda okazuje się zgoła inna. Mieszkanie z teściem też nie należy do przyjemnych. Mąż wydaje się, że nie zwraca na nią uwagi a teść przy każdej okazji dopomina się o wnuki. Alice zaczyna mieć dość. Między kobietami rodzi się powoli przyjaźń a właścicielem stodoły, w której mieści się biblioteka okazuje się Fred, który intryguje kobietę. Margary i Alice oraz inne kobiety dostarczając książki do najdalszych zakątków gór są narażone na niebezpieczeństwo, ale przy okazji też poznają wiele rodzin i starają im się pomóc. Prowadzenie biblioteki nie podoba się mężczyznom oraz teściowi Alice i postanawiają przyczynić się do jej zamknięcia. Wszystko to z równoczesną walką o kopalnię. Nie sposób w kilku zdaniach opowiedzieć o nowej książce Moyes nie zdradzając za wiele. Musicie sami odkryć tę historię, a gwarantuję, że warto. Jeśli poprzednie książki autorki Wam się podobały, a nawet jeśli mieliście z nią małe niepowodzenia jak ja, to Światło w środku nocy powinno Wam się spodobać. To historia wielowymiarowa i wielowątkowa, jednak poprowadzona w taki sposób, że trudno się od niej oderwać. A po lekturze żałujemy, że miała tylko 540 stron 😉

-Czasami myślę, że kochasz te góry równie mocno jak ja.

Alice kopnęła obcasem jakiś kamyk.

-Może nawet lubię je bardziej niż wszystkie inne miejsca na ziemi. Tam czuję się po prostu… bardziej sobą.

Moyes w swojej opowieści porusza problemy rasizmu, walki kobiet o swoje prawa i znaczenia edukacji w życiu każdego. Opowiada też o miłości i wyboistej drodze, która czasem do niej prowadzi. O segregacji rasowej, homofobii i trudnym życiu w górach, które przyczynia się do wielu wykluczeń społecznych. I chociaż akcja dzieje się w latach 30. ubiegłego wieku to tak naprawdę wiele tematów nadal jest aktualnych. Na zakończenie czytamy, że konna biblioteka faktycznie działała przez wiele lat i to ona stała się inspiracją dla stworzenia tej historii. Cóż, ja niecierpliwie czekam aż ktoś zdecyduje się kupić prawa do jej ekranizacji, a Wam polecam lekturę i po cichu zazdroszczę, że macie ją przed sobą! 😉 Moyes pisze bardzo obrazowo i drobiazgowo, skupia się na opisach i detalach. Niektórym może to przeszkadzać, niemniej dla mnie to nie był żaden problem. Historia lekko napisana, z poczucie humoru, mimo ważnych tematów z silnymi kobiecymi postaciami. Taka jest najnowsza książka Jojo Moyes.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Paryż w 4 dni (prawie). Jak zwiedzać stolicę Francji

Na przełomie marca i lutego razem z Martą wybraliśmy się do Paryża. Zwiedziliśmy bardzo dużo. Było intensywnie...

Trylogia Anny Ficner-Ogonowskiej o miłości, nadziei i szczęściu

Alibi na szczęście, Krok do szczęścia i Zgoda na szczęście to powieści, którymi Anna Ficner- Ogonowska zadebiutowała wśród polskich pisarzy. Był to debiut mocny...

Krystyna Mirek, Zapach bzów (2022)

Zapach bzów to pierwsza część Sagi dworskiej, już teraz muszę przyznać, że po przeczytaniu pierwszej części ma ona szansę stać się jedną...

Thomas Hardy, Tessa d’Urberville (2022)

Tessa d'Urberville to kolejna pozycja z literatury klasycznej, którą przeczytałam dzięki współpracy z Wydawnictwem Świat Książki i muszę przyznać, że to jedna...

Janusz Filipiak, Dlaczego się udało. Filozofia i strategie twórcy Comarchu (2022)

Dlaczego się udało. Filozofia i strategie twórcy Comarchu to książka, która powstała we współpracy Janusza Filipiaka i Krzysztofa Domaradzkiego. To pasjonująca lektura,...