Strona głównaBrak kategoriiKatarzyna Kucewicz, Marcelinka i szczypta magii (2025)

Ostatnio opublikowane

Katarzyna Kucewicz, Marcelinka i szczypta magii (2025)

Marcelinka i szczypta magii to już kolejna książka w serii, gdzie główną bohaterką jest pewna wrażliwa dziewczynka.

Marcelinka i szczypta magii to piąta już część z tej serii. Do tej pory w cyklu ukazały się: „Marcelinka”. Opowieść dla bardzo wrażliwych dzieci i ich rodziców, „Marcelina i szkolna wycieczka”, „Marcelinka i świąteczny kołowrotek”, „Marcelinka i wakacyjna przygoda na Mazurach”. To seria, która pokazuje, że wrażliwość to nic złego, a wręcz przeciwnie. O najnowszej części opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Frajda.

Marcelinka jest zwyczajną dziewczynką o wyjątkowej wrażliwości, która co rusz przeżywa nowe wspaniałe przygody w szkole, w domu i na wakacjach.

Tym razem znajduje w skrzynce na listy tajemniczą wiadomość o magii kryjącej się w każdym dniu i skrupulatnie szuka jej – w klasie, w autobusie, a nawet u dentysty! Co niesamowitego może nas spotkać podczas zwyczajnego tygodnia? Jak się niebawem przekonacie – bardzo wiele!

Przed wami dalsze losy ulubionej bohaterki wszystkich bardzo wrażliwych dzieci, okraszone szczyptą najprawdziwszej magii!

Marcelinka jest małą dziewczynką, która jest bardzo wrażliwa. Czasem sobie z tym nie radzi, a czasami jej wrażliwość bardzo jej pomaga. W najnowszej, piątej już części tego cyklu dziewczynka otrzymuje, trochę przypadkiem, pewien list, z którego wynika, że ma za zadanie poszukać magii. Początkowo nie wie o co chodzi i gdzie miałaby ją znaleźć, ale z czasem okazuje się, że magia może być ukryta w najprostszych rzeczach. Wystarczy tylko potrafić je dostrzec. I tak mali czytelnicy mogą poszukać magii z Marcelinką, a później próbować szukać jej w codziennym życiu. Marcelinka i szczypta magii to historia pokazująca, że warto cieszyć się z małych rzeczy i starać się ich szukać każdego dnia. To książka ucząca empatii i pokazująca, że bycie wrażliwym to nic złego, a wręcz przeciwnie. Warto w sobie pielęgnować właśnie tę wrażliwość i dobroć. To też książka, która pokazuje, że najcenniejsze jest to, co nie jest widoczne i namacalne. Mądra i wartościowa pozycja o tym, że można się od siebie różnić i to jest zupełnie normalne. Polecam! Poszukajcie magii razem z Marcelinką!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane