Strona głównaKsiążkiKazuo Ishiguro, Pejzaż w kolorze sepii (2026)

Ostatnio opublikowane

Kazuo Ishiguro, Pejzaż w kolorze sepii (2026)

Wygląda na to, że właśnie przeczytałam swoją pierwszą książkę tego Autora.

O Pejzażu w kolorze sepii opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Albatros.

Etsuko, mieszkającą w Wielkiej Brytanii Japonkę, po śmierci męża zaczynają prześladować wspomnienia związane z samobójstwem córki. Gnębiona wyrzutami sumienia, nieustannie wraca myślami do Nagasaki, do upalnego lata 1950 roku, kiedy ona i jej przyjaciele próbowali odbudować swoje zrujnowane życie i radzić sobie w nowej rzeczywistości. Gdy centralne miejsce w jej wspomnieniach zaczyna zajmować przyjaźń z Sachiko, zamożną kobietą, która utraciła cały swój majątek, obrazy przeszłości stopniowo zlewają się z teraźniejszością i coraz bardziej zaciera się granica między jawą a snem.

Muszę przyznać, że ostatnio zaliczam same pierwsze razy, jeśli chodzi o sięganie po nowych autorów, a może nie tyle nowych, ale takich, których książek jeszcze nie czytałam. Tym samym przeczytałam pierwszą książkę Kazuro Ishiguro, mianowicie Pejzaż w kolorze sepii. Jest to równocześnie wznowienie debiutu Autora, więc zaczynam od początku. Trochę ubolewam nad faktem, że teraz nie jestem na bieżąco z kinem, bo w sierpniu wszedł do kin film właśnie na podstawie tej powieści. Ale bycie mamą dwójki małych chłopców rządzi się swoimi prawami i na wyjścia do kina przyjdzie jeszcze czas. Nie to, że nie mam kiedy, ale bardziej zazwyczaj nie mam już sił 😉 Wracając do samej książki to jest to dosyć specyficzna opowieść. Z jednej strony jest bardzo spokojna i refleksyjna, a z drugiej między bohaterkami czuć spore napięcia. To opowieść o stracie i żałobie, nieco pokracznej przyjaźni i relacjach między matkami a córkami. Ta historia składa się z niedomówień, z emocji dla których brakuje ujścia i wydarzeń, które czasem mogą szokować czytelnika. Z gestów i niewypowiedzianych słów, z ciszy, która aż krzyczy. Niewątpliwie jest to proza, która idealnie wpasowuje się w moje gusta, więc z chęcią sięgną po kolejne książki Autora. Z tego, co widziałam w październiku ukaże się Klara i słońca, a na swoim regale mam Okruchy dnia. Jeśli szukacie historii, w której akcja nie pędzi na łeb na szyję, a życie toczy się swoim rytmem to przeczytajcie Pejzaż w kolorze sepii. Powieści, w której bohaterki mierzą się z własną przeszłością i ciągle szukają swojego miejsca. To taka książka, przy której czytelnik może na chwilę się zatrzymać. Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane