Jak wiecie uwielbiam powieści obyczajowe, więc po serii trudniejszych książek z chęcią sięgnęłam po coś lżejszego.
O Najważniejszym momencie opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia.
Mówi się, że miłość wystarczy i – jeśli jest prawdziwa – wszystko pokona. Może. Ale czasem nawet najbardziej szczere uczucie napotyka takie zawirowania losu, że łatwo się w tym wszystkim pogubić.
Filip chce oświadczyć się swojej ukochanej. Kinga od kilku miesięcy na to czeka. Oboje pragną tego samego, a jednak za nic nie mogą się spotkać. Przeszkadzają nowy atrakcyjny sąsiad, nieporadny kelner, burza, wzajemne nieporozumienia, a przede wszystkim mały niesforny pies. Spiętrzenie zbiegów okoliczności wydaje się nie do pokonania.
Czy to znak, żeby odpuścić, czy dowód na to, że o to, co ważne, zawsze warto walczyć? Singli jest dziś wielu, ale może nie ma się co dziwić, skoro wyznać miłość jest tak trudno.
Zwariowana komedia pomyłek o miłości we współczesnym świecie.

Bardzo lubię książki Krystyny Mirek, więc z chęcią sięgnęłam po najnowszą powieść Najważniejszy moment. To komedia nieco romantyczna, komedia pomyłek i nieszczęśliwych zbiegów okoliczności. Autorka pokazuje, że czasami nie warto dążyć za wszelką cenę, by spełnić swoje wyobrażenia o danej chwili. Że czasami warto się zatrzymać i docenić to, co się da i zdarz się, że najważniejsze momenty tworzy się z tych zupełnie prostych. To opowieść o miłości, czasem opacznie rozumianych gestach i o tym, że życie pisze swoje scenariusze. Krystyna Mirek tym razem zaserwowała nam lekką i zabawną komedię pomyłek, która idealnie sprawdzi się na wiosenne wieczory. Ja bawiłam się przednio zwłaszcza śledząc wydarzenia, w które pakowała się główna bohaterka. Jeśli szukacie lektury, przy której odpoczniecie to sięgnijcie po Najważniejszy moment. A jeśli macie ochotę na audiobooka to jest już dostępny w serwisie Storytel. Polecam!


