Strona głównaKsiążkiMagdalena Witkiewicz, Nie ma jak u mamy (2026)

Ostatnio opublikowane

Magdalena Witkiewicz, Nie ma jak u mamy (2026)

Czekałam na finałowy tom tej serii!

O Nie ma jak u mamy opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Flow.

Milenka wraca, trochę starsza, trochę bardziej pogubiona, a jednocześnie silniejsza niż kiedykolwiek. Przed nią czterdziestka, za nią kilka życiowych zakrętów i całkiem sporo pytań bez odpowiedzi. Bo kiedy właściwie zaczyna się kryzys wieku średniego? I czy naprawdę trzeba się go bać?

W jej świecie nic nie jest proste – jedwabna piżama może okazać się strojem na ważne spotkanie, „Projekt Matka” bywa trudniejszy niż niejeden biznesplan, a miłość… jak zwykle przychodzi wtedy, kiedy najmniej się jej spodziewamy.

Obok Milenki są inni, niezastąpiona, ekscentryczna Zofia Kruk, która wie o życiu więcej, niż powinna, Bachor, który już nie jest dzieckiem, choć czasem bardzo by chciał, oraz kobiety, które, każda na swój sposób, próbują poukładać świat na nowo.

Nie ma jak u mamy to czwarta i zarazem ostatnia część serii o Milaczku autorstwa Magdaleny Witkiewicz. Muszę przyznać, że ta seria jest jak taki plasterek kojący potrafi rozbawić i wzruszyć. Tym razem poza znanymi już bohaterami poznajemy historie kolejnych kobiet, których losy się ze sobą wiążą. Mamy kobietę, która robi karierę i nie odnajduje się w macierzyństwie, kobietę która próbuje wiązać koniec z końcem i żyć z trudnymi wydarzeniami, które wydarzyły się w jej życiu, i do tego jedną bohaterkę, która postanawia nieco pomóc. Oprócz tego mamy oczywiście Milaczka, która wchodzi w okres menopauzy, a równocześnie próbuje odnaleźć się w macierzyńscy. Jest też niezawodna Zofia Kruk i bachor. A do tego Parys Antonio, który wdzięcznie pozuje na barwionych brzegach całego cyklu. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii to gorąco Wam ją polecam. Magdalena Witkiewicz, jak nikt inny potrafi zarówno rozbawić jak i wzruszyć a jej historie są jak ciepły koc w jesiennej wieczory. To jest jedna z moich ulubionych serii i myślę, że będziecie się świetnie bawić. Jest życiowo, mądrze, ale też z lekkością i poczuciem humoru. Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane