Pewnie tego nie wiecie, ale zanim zaczęłam pisać o książkach pisałam o muzyce na portalu allaboutmusic.pl i muzyka od zawsze była ważna w moim życiu.
Jak wspominałam wyżej duża część mojego życia i doświadczenia w pisaniu zaczęła się właśnie od pisania o muzyce na portalu All About Music. Jeśli klikniecie w link to nawet możecie mnie zobaczyć jeszcze w składzie redakcji 😉 Wracając jednak do książek to o Pospieszalskich opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Marginesy.
„Po koncercie rozjadą się do domów, usiądą do swoich stołów. Ale długo nie wytrzymają osobno. Za chwilę ktoś znów zapuka do drzwi brata, kuzyna, siostry, w świąteczny wieczór. Znów będą rozmowy i wspólne muzykowanie. Przy stole, przy fortepianie, w kuchni – byle nie osobno. Bo rodzina jest najważniejsza.”
Pospieszalscy – genialny klan muzyków, dwa pokolenia artystów, instrumentalistów, aranżerów, kompozytorów, producentów i wokalistów, których nazwiska trwale wpisały się w krajobraz polskiej sceny muzycznej: od Czerwonych Gitar i Voo Voo, przez największe przeboje Zakopower czy Anny Marii Jopek, po muzykę filmową i jazzowe eksperymenty.
Mateusz Pospieszalski, na pytanie, co musiałoby się stać, by przestał rozmawiać z Janem Pospieszalskim, z którym różnią się w poglądach, odpowiada: „Jak to mielibyśmy nie rozmawiać? Przecież to mój brat!”

Nie wiem, czy to o mnie wiecie, ale zanim zaczęłam pisać o książkach to pisałam o muzyce i przez kilka lat współtworzyłam portal All About Music. Z ciekawostek to na stronie portalu dalej znajdziecie moje zdjęcie w zakładce redakcja 😉 Dlatego bardzo chętnie przeczytałam Pospieszalskich i poznałam tę rodzinę, dla której muzyka też jest bardzo ważna w życiu. Marcel Woźniak opowiedział o Pospieszalskich w taki sposób, że podczas lektury ma się wrażenie, że jej członkowie stają się nam naprawdę bliscy. Czuć niesamowitą miłość, zrozumienie i bliskość wśród jej członków, mimo różnicy w poglądach, czy chociażby tak prozaicznej sprawy, jak mieszkanie po całym świecie. Marcel Woźniak opowiada wszystko od samego początku, o trudach życia dużej rodziny, ale też o wszystkich radościach. O podejmowanych decyzjach, wyborach życiowych, które determinowały ich dalsze losy, ale przede wszystkim o niezwykłej rodzinnej więzi, która jest w stanie przetrwać wszystko. Oczywiście jest też o muzyce, która rodzinie Pospieszalskich towarzyszy niemalże od zawsze. Jak już wielokrotnie powtarzałam bardzo lubię sięgać po takie książki, z których poznaję z bliska osoby, o których do tej pory tylko słyszałam. Pospieszalscy. Rodzina to książka zarówno dla fanów biografii, jak również dla wszystkich tych, którzy kochają muzykę. Polecam!


