Właśnie znalazłam Wam idealną lekturę na lato!
O Miesiącu miodowym dla singli opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Ale!
To miały być najszczęśliwsze dwa tygodnie w jej życiu, ale los miał zdecydowanie lepszy plan
Porzucona tuż przed ślubem Eden miała spędzić miesiąc miodowy u boku mężczyzny, którego kochała. Zamiast tego zostaje sama – ze złamanym sercem, z bezzwrotną rezerwacją i biletem do tropikalnego raju, który miał być początkiem nowego życia.
Nie zamierza jednak zmarnować tej podróży. Co może pójść nie tak? Plan jest prosty: słońce, plaża, ocean i wystarczająco dużo drinków, by zapomnieć o przeszłości.
Nie przewidziała tylko jednego…
JEGO.
Phillip Meyer jest arogancki, cyniczny i zdecydowanie zbyt przystojny, by dało się go zignorować. Wiecznie niezadowolony pracoholik wydaje się dokładnym przeciwieństwem Eden. A jednak los uparcie stawia ich na swojej drodze.
Bo czasem, aby odnaleźć siebie, trzeba pozwolić sobie na szaleństwo.

Wygląda na to, że Miesiąc miodowy dla singli Olivii Hayle to pierwsza książka tej Autorki, która ukazała się na naszym rynku. A jako że trafiła w mój gust będę wypatrywać kolejnych książek. Jeżeli zastanawialiście się, co warto przeczytać w długie letnie wieczory to już nie Mmusicie tego robić. Znalazłam Wam idealną lekturę na lato! Z tyłu książki możemy zobaczyć oznaczenie Hot level i Miesiąc miodowy dla singli ma poziom hot 2/5, więc jeśli chodzi o mnie to w zupełności wystarczy 😉 Miesiąc miodowy dla singli to historia dla fanów romansów, historii pełnych humoru i takich, przy których po prostu się odpoczywa. Nasza główna bohaterka zostaje porzucona tuż przed ślubem, a że jej rezerwacja podróży poślubnej jest bezzwrotna postanawia ją wykorzystać. I tak trafia na rajską wyspę, gdzie chce zaszaleć. Na jej drodze pojawia się Phillip i między tą dwójką zaczyna iskrzyć. I chociaż na początku ta historia zmierza w jednym kierunku to w zakończeniu Autorce udało się mnie lekko zaskoczyć. Jeśli lubicie historie o miłości, jednak nie popadające w zbyt egzaltowane tony, jeśli lubicie uśmiechnąć się podczas lektury to zdecydowanie jest to książka dla Was. Z chęcią sięgnę po inne tytuły od tej Autorki, o ile ukażą się na naszym rynku. Ciągle zbieram się do przygotowania rankingu najlepszych książek na lato, ale jeśli taki powstanie to na pewno znajdzie się w nim Miesiąc miodowy dla singli. Urocza historia, która pokazuje, że czasami koniec może być początkiem czegoś nowego, zupełnie innego, świeżego i zapierającego dech w piersiach. W tym roku lato mamy dosyć humorzaste, ale jeśli traficie już na letni, długi wieczór to sięgnijcie wtedy po tę książkę. Polecam!


