Strona głównaKsiążkiKryminałWojciech Chmielarz, Zombie (2026)

Ostatnio opublikowane

Wojciech Chmielarz, Zombie (2026)

Po Złotowłosej chciałam sięgnąć po kolejne książki Autora i tak się złożyło, że wznowiono Zombie. Czy to nie idealna sytuacja?

Zombie to drugi tom serii z detektywem Dawidem Wolskim, więc zanim go przeczytałam to nadrobiłam pierwszą część, a mianowicie Wampira. Także tym razem zrobiłam wszystko jak należy. O Zombie opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Marginesy.

Adam Górnik to młody błyskotliwy prokurator, kochający mąż i troskliwy ojciec. Wzorowy obywatel. Jednak nosi w sobie przerażający sekret. Gdy miał piętnaście lat, zamordował szkolnego kolegę, chuligana i postrach innych uczniów. Zwłoki ukrył i zapomniał jak wszyscy.

Wiele lat później Górnik, już jako prokurator, dostaje wezwanie na miejsce popełnienia morderstwa i jest przekonany, że wreszcie odkryto zwłoki jego ofiary. Teraz musi poprowadzić śledztwo we własnej sprawie i ostatecznie zatuszować zbrodnię. W dobrze zapamiętanym miejscu nie znajduje jednak ciała Korsarza, a zabitą parę dni wcześniej dziewczynkę. Szczątki szkolnego kolegi zniknęły. Czyżby wrócił zza grobu, by się zemścić?

Górnik rozpoczyna grę z zabójcą, którego okrucieństwo przekracza granice ludzkiej wyobraźni. Musi rozwiązać zagadkę potwora z przeszłości, odnaleźć go i powstrzymać. Do pomocy wynajmuje detektywa Dawida Wolskiego, znanego z niekonwencjonalnych metod działania i wątpliwej etyki zawodowej.

Tym razem nie popełniłam błędu i zanim sięgnęłam po Zombie to przeczytałam, a raczej przesłuchałam audiobooka Wampira. To gliwicki cykl od Wojciecha Chmielarza, który doczekał się wznowienie w nowym wydaniu. Uwierzcie mi, że Zombie to jedna z tych książek, którą trudno streścić w kilku zdaniach, więc nawet nie będę próbować tego robić. Można czytać osobno, ale jednak proponuję zacząć od Wampira, bo to też wciągająca pozycja. Zombie to książka, która naprawdę trzyma w napięciu, a Chmielarz zadbał, aby nam się nie nudziło podczas lektury. Wręcz przeciwnie! Mniej więcej od połowy już tyle się dzieje, że trzeba się nieźle nagimnastykować, aby nadążyć, a na końcu i tak się okazuje, że wydarzenia potoczyły się zupełnie inaczej niż przypuszczaliśmy. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Czapki z głów Panie Chmielarz za tę historię i tak sprawne połączenie tego wszystkiego w całość. Zombie to opowieść o winie sprzed lat, zemście, wypieraniu faktów i o tym, że czasami sprawy wyglądają zupełnie inaczej niż je pamiętamy. Skonstruowana tak, że nie sposób się oderwać. Zarwiecie dla niej noce żeby poznać zakończenie! Ponad 500 stron, gdzie ani przez chwilę czytelnik się nie nudzi. Brutalna, bezkompromisowa historia, w której demony przeszłości nie dają o sobie zapomnieć. Świetna rozrywka! Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane