Anna Rybakiewicz to niewątpliwie jedna a moich ukochanych polskich pisarek, po których książki sięgam w ciemno i jeszcze się nie zawiodłam.
Mówiąc o tym, że Anna Rybakiewicz jest jedną z moich ukochanych polskich pisarek nie rzucam słów na wiatr. Otóż przeczytałam jej wszystkie książki, które do tej pory się ukazały i każdą mogę polecić. Dzisiaj w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Filia opowiem Wam o Wojennych siostrach, czyli najnowszej powieści autorki.
Jest lipiec 1941 roku. Bliźniaczki Adolfina i Franciszka przyjeżdżają do Łomży z Sensburga, każda w innym celu. Fina, ślepo zapatrzona w ideologię nazistowską, pragnie poślubić niemieckiego oficera Gustava Rodera i zapewnić sobie stabilną przyszłość. Fran marzy o wolności i niezależności. Siostry, choć identyczne, różnią się od siebie niczym dzień i noc. Adolfina zatraca się w pragnieniu urodzenia dziecka, które ma dopełnić jej idealny obraz rodziny. Franciszka nie potrafi ignorować rozgrywającego się wokół dramatu niewinnych ludzi. Stopniowa angażuje się w pomoc Polakom.
Siostry zawierają zakład: która odnajdzie prawdziwą miłość, taką dla której warto zginać? Franciszka nieoczekiwanie zakochuje się w Janku, Polaku, który widzi w niej swojego wroga. Adolfina zaś stopniowa zaczyna tracić grunt pod nogami, a jeden moment w jej życiu zmienia wszystko – ratuję dwójkę żydowskich dzieci. To co miało być chwilą słabości, stanie się największą próbą człowieczeństwa.
Czy siostrzana więź okaże się silniejsza od ideologii? Która z sióstr wygra zakład – i jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić?

Ja już nawet nie będę ukrywać, że uwielbiam książki autorki. Przeczytałam wszystkie, które do tej pory napisała i znów muszę cierpliwie (albo i nie) czekać na kolejną. Anna Rybakiewicz potrafi bardzo delikatnie i z pewną dozą czułości pisać o niepięknych i trudnych czasach. To powieści wojenne, w których pojawia się miłość, ale taka, która równocześnie nie romantyzuje tamtych wydarzeń. Wojenne siostry, jak łatwo się domyślić to historia dwóch sióstr bliźniaczek. Każda z nich ma swój plan na życie. Jedna ma zostać żoną niemieckiego oficera i ślepo wierzy w jego uczcie, a druga chce zakochać się bez pamięci i żyć po swojemu. Anna Rybakiewicz pokazuje, że ludzie z miłości są zdolni do wszystkiego, opowiada o największej odwadze na jaką człowiek może się zdobyć i o tym, że miłość może mieć wiele twarzy. Wojenne siostry to także historia o drugich szansach, przyjaźni i o tym, by zawsze starać się być dobrym, mimo wszystko. Anna Rybakiewicz pisze tak, że dotyka najczulszych strun duszy, porusza, wzrusza i z każdą książką pokazuje, że o tym, co się wydarzyło nie możemy zapominać. Życiowe dylematy, błędy młodości i decyzje, które na zawsze odmieniają życie. Autorka pokazuje, jak ważna jest nasza tożsamość, ale równocześnie też spokój ducha. Czy zawsze trzeba rozwiązywać rodzinne tajemnice? Czy można kochać kogoś poświęcając własne życie? Wojenne siostry to wspaniała powieść, która na długo zostaje w czytelniku. Polecam!


