Strona głównaKsiążkiKim Holden, Świat jej oczami (2026)

Ostatnio opublikowane

Kim Holden, Świat jej oczami (2026)

Idealna książka na lato!

O najnowszej książce Kim Holden opowiem Wam w ramach współpracy reklamowej z Wydawnictwem Hype.

Trzydziestoczteroletnia Sophie Wren zawsze stawiała na bezpieczeństwo. Rutyna, choć nużąca, zapewniała jej stabilność, o którą walczyła, odkąd weszła w dorosłość. Ostatnio przy zdrowych zmysłach trzymają ją jednak tylko kawa, głośna muzyka i sarkazm. Po zakończeniu kolejnego związku z niewłaściwym mężczyzną oraz latach niedoceniania w pracy, dochodzi do spóźnionego wniosku, że najwyższy czas narozrabiać i złamać kilka zasad.

Niechętnie przystaje na propozycję wyjścia z siostrą do baru, nawet jeśli Lola jest jej otwartym na świat przeciwieństwem. Sophie spodziewa się muzyki na żywo, kilku intrygujących zdjęć, które wrzuci na swój instagramowy profil eye.for.an.i, a także lekkiego kaca. Cieszy się więc, gdy wieczór okazuje się tak udany, jak tego pragnęła.

A nawet bardziej.

Nie zdaje sobie jednak sprawy, że w tej samej chwili przeznaczenie ma już wobec niej inne plany. Obecność w odpowiednim miejscu i czasie, post w mediach społecznościowych, który staje się viralem oraz wścibska siostra sprawiają, że jej życie nagle przestaje być nudne.

Ever St. Clair już z definicji jest zakazany. Piękny, melancholijny muzyk uosabia pokusę zrodzoną z żywej wyobraźni Sophie, która nie przestaje o nim fantazjować. Wielowarstwowa, magnetyczna osobowość mężczyzny zmusza ją do przewartościowania dotychczasowego życia, odrzucenia wątpliwości i żądania od świata czegoś więcej. 

Promyczek to książka, która zbiera różne recenzje. Od zachwyconych czytelników, aż po takich, którzy uważają ją za przerysowaną i zbyt infantylną. Ja zdecydowanie jestem w tej pierwszej grupie. Promyczek to historia, przy której wypłakałam oczy, i której nigdy nie zapomnę. Nie wiem jak to się stało, że do tej pory nie czytałam Gusa i Franco. A co ciekawe dowiedziałam się o nich dopiero po przeczytaniu kilku słów zamieszczonych od Kim Holden w zakończeniu książki Świat jej oczami. Czasami mam wrażenie, że żyją pod kamieniem. Ale że się o nich dowiedziałam to oczywiście chcę koniecznie je nadrobić. Tymczasem jednak przeczytałam Świat jej oczami i to jest zdecydowanie zupełnie inny rodzaj powieści i historii niż ten w Promyczku. Jednak równocześnie jest to tak samo wciągająca historia. Nieco zmysłowa, pełna namiętności i taka, która pokazuje, że czasami życie pisze najlepsze scenariusze. Idealny romans na lato? Proszę bardzo! Już nie musicie szukać znalazłam go dla Was. To historia trzydziestoparoletniej dziewczyny, która w pracy nie jest doceniana i która daje namówić się siostrze na wypad do baru, by tam zaszaleć. Przypadkiem jej zdjęcie staje się viralem i nawiązuje kontakt przez jedną z platform społecznościowych z tajemniczym chłopakiem, z którym od razu czuje jakąś więź. Z drugiej strony poznajemy losy jednego z członków zespołu, na którego koncercie była Sophie i od tej pory, gdzieś po drodze ich los się łączy. Świat jej oczami to historia o pasji, ambicji i miłości, która odbiera dech. Opowieść, w której nie brakuje muzyki, fotografii i zachwytu nad codziennością. Lekka, zabawna i ujmująca. Urocza powieść, która idealnie sprawdzi się na letnie wieczory. Jeśli szukacie niezobowiązującej lektury, takiej przy której się uśmiechniecie, w której miłość jest dosyć intensywna i zmysłowa to koniecznie przeczytajcie najnowszą powieść Kim Holden. Polecam!

Marta Mrowiec
Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane