Elton John – Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie (2014)

Elton John to jeden z moich ulubionych artystów, tych przez duże A. Uwielbiam jego ostatni album, po który do tej pory sięgam. Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie to bardzo osobista opowieść, która pokazuje życie gwiazdy z innej perspektywy.

Elton John jest piosenkarzem, kompozytorem, humanistą, sponsorem drużyny piłkarskiej a co najważniejsze gwiazdą światowego formatu. Jego krążki nie są promowane, nie wałkuje się ich w radiu a jednak podbijają serca fanów. W Wielkiej Brytanii Elton to zjawisko, jego koncerty to wydarzenia najwyższej rangi a on sam wpisał się na stałe w brytyjską kulturę (pomijając wszelkie kwestie związane z alkoholem, narkotykami i całą resztą). Jest zdecydowanie najważniejszym przedstawicielem swojego pokolenia, a zarazem najbardziej docenionym i uhonorowanym artystą, bowiem Elton posiada na swoim koncie nagrodę Grammy, Oscara, Tony i Brit Award. The Diving Board z 2013 roku to propozycja dla koneserów muzyki, poszukiwaczy dobrych brzmień, wyszukanych i wysmakowanych muzycznych klimatów. To kompozycje nostalgiczne, które idealnie wpasują się na nadchodzące jesienno–zimowe wieczory. Byłam niezwykle ciekawa książki Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie, w której na samym początku zaintrygował mnie sam tytuł.

To smutna książka. Bardzo smutna. O AIDS, o samotności, chorobie, braku szacunku. To również książka o walce. Elton Jonh pokazuje możliwości walki z tą chorobą. Otwarcie opowiada o swoich uzależnieniach, życiu jakie wiódł i chwili, w której wszystko się zmieniło.

Trudno sobie nawet wyobrazić, jak żałosnym byłem wtedy dupkiem

Tym momentem było poznanie Rayana, chłopca, który został zarażony wirusem HIV. Elton opowiada co ta przyjaźń mu dała i jak bardzo wpłynęła na kształt jego dalszego życia. To naprawdę poruszająca historia. Bardzo duża część książki poświęcona jest samej chorobie, znajdziemy tam wiele szczegółowych danych. Autor opowiada też o działalności swojej fundacji na rzecz walki z AIDS oraz jej osiągnięciach. Nie ma w tym jednak przechwalania się. O wszystkim opowiada z wielką pokorą. Chce, aby jak najwięcej osób zostało uświadomionych, że AIDS nie jest wyłącznie chorobą czarnoskórych, narkomanów, gejów i prostytutek. Zwraca uwagę na społeczną stygmatyzację i napiętnowanie osób zarażonych. Dużo miejsca poświęca on miłości do drugiego człowieka i potrzebie pomagania, kochania bezinteresownie, pomimo wszystko. Opowiada też o swojej miłości do Davida, wieloletniego partnera. I chociaż takie szczere opowiadania o związku z innym mężczyzną i wspólnym wychowywaniu syna może być dla wielu osób kontrowersyjne i niemoralne, nie zmienia to faktu, że Elton John pomógł i nadal pomaga wielu osobom. Do tego zwraca on dużą uwagę na informowanie społeczeństwa o chorobie jaką jest AIDS, co pozwoli na uniknięcie wykluczenia wielu osób z ich środowisk.

Miłość jest lekarstwem. O życiu, pomaganiu i stracie to książka poruszająca naprawdę istotne kwestie związane z osobami zarażonymi wirusem HIV. Elton John w swojej książce pokazuje się nam jako człowiek, który odbił się od dna, przewartościował swoje życie i teraz niesie pomoc innym potrzebującym. Mimo tego, że jest wielkim artystą jest też zwyczajnym, wrażliwym i dobrym człowiekiem. W książce znajduje się także wiele fotografii z życia artysty, zarówno scenicznego, jak i prywatnego. To ciekawy dodatek. I chociaż tak naprawdę spodziewałam się autobiografii jednego z moich ulubionych artystów nie czuję się zawiedziona. Dowiedziałam się wielu wartościowych rzeczy, a sam Eltoz dzięki swojemu dobremu sercu stał mi się jeszcze bliższy.

Książkę możecie kupić na stronie Labotiga.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE