Felietony

To już jest koniec, nie ma już nic. Ten fragment piosenki idealnie odzwierciedla moją sytuację, jednak nie do końca. Dlaczego tak jest? O tym w dalszej części wpisu. Urlop rządzi się swoimi prawami. Między innymi takimi, że nie siedzimy z nosem w telefonie, nie korzystamy z internetu, a jeśli już...
Lipiec to miesiąc wakacyjny dla mnie szczególnie ważny ze względu na urodziny. Zobaczcie co działo się w tym miesiącu. #potrzebuję odpoczynku. Od pracy, od bloga, od zdjęć. Totalnego resetu. Blogowo lipiec wypada słabo. Zdecydowanie więcej czytałam niż pisałam. Nie martwię się tym aż tak bardzo, ale gdzieś tam odzywają się...

Tu i teraz w czerwcu

Dzisiaj ostatni dzień czerwca., który upłynął mi niespodziewanie szybko! Ale to był fajny czas. przeczytajcie sami. #cieszę się, że udało nam się ponownie wrócić w Bieszczady. Są tak urokliwe, że mam ochotę na więcej. Zrobiliśmy trasę liczącą 38km i chociaż zmęczenie dało nam się we znaki, a na końcu deszcz...
Lektura książki Bad Mommy przypomniała mi pewne opowiadanie, które napisałam jakiś czas temu. Może to dobra pora żeby się nim z Wami podzielić? Dajcie znać jak wypadło ;) Szuflada nie stanowi nowego cyklu. Być może od czasu do czasu coś pojawi się mojego autorstwa. To raczej luźne skojarzenie z książką...
Maj był miesiącem bardzo intensywnym, ale też takim, w którym odpoczęłam i przeczytałam sporo książek, oglądnęłam kilka filmów i znalazłam nową serialową miłość. Tym razem znalazło się sporo zdjęć. #wspominam wypad w Bieszczady, nad morze i na Warszawskie Targi Książki. Bieszczady i morze pokażę Wam w osobnym wpisie, a teraz trochę...

Tu i teraz w kwietniu

Tu i teraz pozwala na łapanie chwil. Dla mnie jest to podsumowanie i zazwyczaj pojawia się pod koniec miesiąca. Zobaczcie co ciekawego działo się u mnie w kwietniu. #czytam za mało. Chociaż moje postanowienie na ten rok brzmiało: będę czytać mniej, tak ostatnio czytam nie tyle mniej, co prawie w ogóle....
Kolejny miesiąc minął bardzo szybko. Powoli pojawiają się pierwsze oznaki wiosny, a to oznacza, że możemy budzić się po zimowym lenistwie. Jak Wam minął marzec? Tu i teraz to forma podsumowania miesiąca, którą bardzo lubię. Pomaga na moment się zatrzymać i zastanowić się, co dzieje się obecnie, czego potrzebuję, nad...

Tu i teraz w lutym

Luty za nami. Czy tu i teraz może pojawić się w ostatnim dniu miesiąca. Myślę, że nie ma takich przeciwwskazań zwłaszcza, że był to miesiąc dla mnie nieco trudny. O tym co czytam, kto mnie zaskoczył, czy jak zapowiada się marzec przeczytacie w najnowszym wpisie.  #czytam kilka książek. Zacznę od...
Macie czasami dosyć czytania? Chcielibyście spróbować czegoś nowego? Zatem mam dla Was dwie, ciekawe propozycje. Wydawnictwo ze słownikiem powstało stosunkowo niedawno, a już cieszy się popularnością. Za sprawą książek jakie wydają. Jeżeli chcecie rozpocząć Waszą przygodę z czytaniem po angielsku bądź doszkolić język ich oferta jest właśnie dla Was. Znajdziecie...
Dzisiaj ostatni dzień stycznia. Miesiąca, który był dla mnie bardzo specyficzny, o czym przeczytacie w Tu i teraz. To chyba dobra pora na małe podsumowanie?  #postanawiam czytać mniej. Zmęczyło mnie czytanie książek. I może to trochę smutne stwierdzenie, ale pozwoliło na wyciągniecie winsoków i plany, aby czytać mniej, bardziej uważniej. O...