Karolina Wilczyńska, Cisza między dźwiękami (2019)

Trudno pisze się o kolejnej części serii, więc mogę napisać tylko tyle, że to jedna z ulubionych serii i zawsze czekam na kolejny tom.

Tym razem w Stacji Jagodno zjawia się Agata, żona Hubert, który ostatnio robił zdjęcia kobietom dworku. Niestety ma ona problemy z alkoholem i nie pozwala sobie pomóc. W tym czasie Tamara zmaga się z późnym macierzyństwem, nie potrafi dogadać się z matką, która chce jej we wszystkim pomagać, Marzena ma pierwsze małżeńskie kłopoty z Jankiem, a hrabianki próbują na wszystko zaradzić. I to duży skrót tego, co dzieje się u bohaterów. A w Jagodnie jak zwykle życie płynie swoim rytmem, nie brakuje wzlotów i upadków, miłości i rozczarowań, spokoju i gwaru.

To opowieść o zmaganiach z problemami pojawiającymi się w życiu każdego z nas, o miłości i przyjaźni, o znaczeniu rodziny oraz o tym, że życie często układa się zupełnie inaczej niż chcemy, ale to wcale nie musi oznaczać, że gorzej. To bardzo sielska, jednak daleka od sielanki, opowieść o miłości, przyjaźni i przewrotności życia, które nie raz potrafi zaskoczyć. Urok serii Stacja Jagodno tkwi właśnie w prostocie. Autorka ciekawie potrafi opowiadać o codzienności, o tym co spotyka nas każdego dnia. Lubię jej styl, gdyż nie jest górnolotny, ale też nie popada w banał. To lekka powieść dla kobiet, która daje do myślenia, ale też potrafi rozbawić. Z przyjemnością wracam za każdym razem do Jagodna i podglądam życie bohaterów. Jeśli jeszcze nie znacie tej serii to na lato będzie idealna i mam nadzieję, że polubicie ją tak samo jak ja.

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE