Strona główna Książki Magdalena Kostyszyn - Ch...owa Pani Domu (2016)

Ostatnio opublikowane

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

4w1: Nowy Mróz, Rogala, Szczygielski i najdziwniejsza książka roku

Jako, że ostatnio więcej czytam niż piszę mam dla Was wpis łączony o kilku książkach. Mogę tylko powiedzieć, że mają wspólny mianownik,...

Nina Majewska-Brown, Cztery siostry 1925-1945 (2021)

Cztery siostry to drugi tom najnowszej serii autorstwa Niny Majewskiej-Brown, która rozpoczęła się książką Florentyna i Konstanty. Jako, że pierwsza część całkowicie...

Agnieszka Krawczyk, Rumunia. Albastru, ciorba i wino (2021)

Nie lubię takich książek. Dlaczego? Za każdym razem po ich lekturze dopisuję do listy kolejny kraj, który chcę zwiedzić i poznać. Tym...

Magdalena Kostyszyn – Ch…owa Pani Domu (2016)

Chujowa Pani Domu na Facebooku doczekała się ponad 500 tysięcy fanów. Autorka zadecydowała się napisać pierwszy antyporadnik, w którym dowiesz się albo i nie dowiesz wielu istotnych rzeczy.

Magdalena Kostyszyn w zabawny sposób wytyka błędy kobiet, obala stereotypowe podejście do roli kobiety w rodzinie czy społeczeństwie a także pokazuje, że czasem bycie chujową panią domu to nie lada wyzwanie.

chukowa

Zabrałam Chu…ową Panią Domu na wakacje. Mam nadzieję, że tydzień na greckiej wyspie dobrze jej zrobił. I naprawdę spędziłabym z nią całe siedem dni, ale wystarczyły tylko dwa wieczory, by zapoznać się z tym antyporadnikiem. Czyta się go bardzo szybko, a co więcej potrafi nas miejscami rozbawić. Czasami miałam wrażenie, że to książka dokładnie o mnie. I nie chodzi o to, że nie lubię gotować, zdarza mi się mylić programy w pralce, czy umyte okna nadal są brudne. Autorka bazując na swoich doświadczeniach pokazuje dążenie kobiet do perfekcji, która je wyłącznie przytłacza. Jakiś czas temu przeczytałam o rozmowie dwóch kobiet, z których jedna namawiała drugą na kawę. Usłyszała jedynie, że gary nieumyte leżą w zlewie a ona umarłaby, gdyby położyła się z myślą, że te gary tam leżą nieumyte i za kawę dziękuje. I wiecie co? Przyłapałam się na tym, że te nieumyte gary też mi wadzą i nie pozwalają spać. Jednak z drugiej strony za bardzo przywiązujemy wagę do otoczenia i tego co ludzie powiedzą. I tutaj autorka nie składa hołdu życiu w brudzie, dla mnie jej przesłanie jest zupełnie inne. Chodzi raczej o nie spinanie się na siłę, odpuszczenie sobie bycia idealną, wypucowaną, wykrochmaloną a przy tym nieszczęśliwą. Kobieta powinna znaleźć w sobie odpowiedni balans pomiędzy tym co perfekcyjne, a tym co chujowe. Przeczytałam, pośmiałam się, w kilku kwestiach mam odmienne zdanie.

Nie jest to książka, która zrewolucjonizuje życie kobiet i wyniesie je na inny poziom. To książka, która być może sprawi, że kobiety inaczej spojrzą na siebie i swoją rolę w społeczeństwie. Współczesna kobieta czuje na sobie ciężar oczekiwań, z jednej strony, że zadba o ciepło ogniska rodzinnego, a z drugiej (w wielu przypadkach) będzie pracować i się realizować. To bywa trudne i obciążające. Jednak takie równomierne skrzydła aktywności na dwóch płaszczyznach życiowych sprawiają, że kobieta ma zawsze plan B. Jeżeli coś nie wychodzi w życiu to realizuje się w pracy i odwrotnie. I od każdej z nas zależy, w jakich dziedzinach chcemy się realizować, ale warto pamiętać, że bycie idealną nie zawsze jest równoznaczne z byciem spełnioną.

Ch…owa Pani Domu to poradnik napisany z przekąsem, ironią i poczuciem humoru. Bo życie nie jest po to, by wiecznie być idealną, a bycie nieidealną może nam wychodzić idealnie 😉

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....

Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Niech żyje śmierć!

Niech żyje śmierć! to moje pierwsze spotkanie z autorem, chociaż na regale mam Złodziei bzu i Bornholm, Bornholm. Wygląda na to, że...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

Listopad 2015

Przed nami ostatni miesiąc w tym roku. Tymczasem zapraszam na krótki post o tym, co działo się u mnie w listopadzie. A jak u...

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...