Strona główna Klasyka na regale Mary Shelley, Frankenstein (2022)

Ostatnio opublikowane

Dorothy L. Sayers, Trup w wannie (2022)

Cieszę się, że seria książek Dorothy L. Sayers zostanie wydana po polsku. Brakuje mi na rynku takich retro kryminałów, ze specyficznym poczuciem...

Patricia Highsmith, Głęboka woda (2022)

Głęboka woda to powieść nieco przewrotna i zaskakująca. Z jednej strony akcja powoli nas zasysa, z drugiej atmosfera gęstnieje i staje się...

Pucio. Moje pierwsze układanki (2022)

Już Wam wspominałam, że czekamy na każdą kolejną premierę Pucia. Nie wiem, czy czekam bardzoej ja, czy mały człowiek.

Linn Skåber, Młodość. Wyznania nastolatków (2022)

Linn Skåber zebrała w swojej książce doświadczenia mnóstwa nastolatków i spróbowała poukładać je w różne historie zawarte w krótkie formy. To niezwykła,...

Łukasz Orbitowski, Chodź ze mną (2022)

Chodź ze mną to jedna z tych książek, o których chciałoby się wiele opowiedzieć, a gdy przychodzi co do czego to brakuje...

Mary Shelley, Frankenstein (2022)

Ostatnio w ramach nowej serii Wydawnictwa Świat Książki ukazał się Drakula, którego przeczytałam pierwszy raz w życiu, i o którym Wam opowiadałam. Podobnie mam z Frankensteinem. Nigdy nie czytała, aż do teraz. I kolejny raz zadaję sobie pytanie, dlaczego nie sięgnęłam po tę książkę wcześniej?

Czasem tak mam, że jestem uprzedzona do pewnych tytułów, z góry zakładając, że to historie nie dla mnie. Jednak współpraca przy serii grozy Wydawnictwa Świat Książki pokazuje mi, że o pewnych rzeczach się nie dowiemy dopóki nie spróbujemy. I tak zaczęłam czytać Frankensteina Mary Shelley i przepadłam! Dosłownie! Przeczytałam ją w dwa dni i muszę powiedzieć, że była to wyśmienita lektura. Podobnie, jak w przypadku Drakuli muszę jeszcze nadrobić ekranizację.

Jak już wspominałam, znacznie łatwiej pisze mi się o nowościach niż o takich klasykach, bo cóż więcej można dodać po tym, co już zostało powiedziane i napisane? Zaczynałam czytać z czystą kartą totalnie nie znając tej historii, poza jakimiś tam wyobrażeniami o niej. Spojrzałam na nią trochę przez pryzmat tego, o czym pisze Łukasz Orbitowski we wstępie do tej książki. Jako opowieść o wynaturzeniu, braku tożsamości, tęsknocie i samotności. Taka perspektywa pozwala spojrzeć na postać potwora stworzonego przez Frankensteina chyba nieco szerzej i inaczej. To jeden z tych klasyków, o którym na pewno nie zaponę. Jeśli Wam też się wydaje, że niektóre historie nie są dla Was, to polecam dać im szansę, a być może odkryjecie opowieści, które do Was przemówią, zmuszą do refleksji i pokażą zupełnie inny rodzaj literatury.

W tym przypadku na uwagę zasługuje też samo wydanie Frankensteina. Matowa obwoluta, która skrywa błyszczącą okładkę. Do tego twarda oprawa, to jedna z tych książek, które śmiało można komuś sprezentować. Tutaj możecie kupić.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Paryż w 4 dni (prawie). Jak zwiedzać stolicę Francji

Na przełomie marca i lutego razem z Martą wybraliśmy się do Paryża. Zwiedziliśmy bardzo dużo. Było intensywnie...

Dominik W. Rettinger, Miłość w czasie zagłady. Historia z krakowskiego getta (2022)

Jak się okazuje trafiłam na kolejną książkę, którą czytałam ze ściśniętym żołądkiem, i przy której wylałam morze łez. Opowieść dotknęła mnie tym...

Dorothy L. Sayers, Trup w wannie (2022)

Cieszę się, że seria książek Dorothy L. Sayers zostanie wydana po polsku. Brakuje mi na rynku takich retro kryminałów, ze specyficznym poczuciem...

Trylogia Anny Ficner-Ogonowskiej o miłości, nadziei i szczęściu

Alibi na szczęście, Krok do szczęścia i Zgoda na szczęście to powieści, którymi Anna Ficner- Ogonowska zadebiutowała wśród polskich pisarzy. Był to debiut mocny...

Patricia Highsmith, Głęboka woda (2022)

Głęboka woda to powieść nieco przewrotna i zaskakująca. Z jednej strony akcja powoli nas zasysa, z drugiej atmosfera gęstnieje i staje się...