Karolina Głogowska, Katarzyna Troszczyńska, Inna kobieta (2019)

Wplatanie się w romans bywa proste, czasem trudniej jest się wyplatać z tej toksycznej relacji. Romans poza ekscytacją, sam w sobie jest też karą. Pokrzywdzona jest nie tylko osoba zdradzana, ale też ta, z która dokonano zdrady. Karolina Głogowska i Katarzyna Troszczyńska napisały bardzo życiową i sugestywną opowieść.

Na pierwszy rzut oka w tej historii ujął mnie sposób w jaki autorki ją napisały. To nie jest lekko napisana powieść obyczajowa, sporo w niej odniesień do współczesnych wydarzeń, rozważań natury filozoficzno-egzystencjalnej a to wszystko dobrze napisane. O ile początkowo nie umiałam się w nią wczytać, tak później zupełnie mnie pochłonęła. Historia jest dosyć popularna. On, mąż i ojciec. Ona, samotnie wychowująca córkę, po rozwodzie. Poznają się w pracy i jak łatwo się domyśleć iskrzy. Dostajemy trójkąt. Dwie kobiety i on, który sam nie wie czego do końca chce. Ale niech Was nie zraża ta sytuacja, bo to nie jest kolejna schematyczna i banalna historia. Autorki zadbały o to, by zaskoczyć czytelnika i dać mu coś więcej niż prosta opowieść o zdradzie.

Inna kobieta to opowieść o miłości, a raczej o potrzebie bycia kochana i nieustannej chęci poczucia stabilności i bezpieczeństwa. Ada, wierzyła, że w końcu poznała odpowiedniego człowieka i zagłuszała w sobie wyrzuty sumienia związane z rozbiciem rodziny. Z kolei Joanna cały czas analizuje swoje małżeństwo i stara się znaleźć przyczynę zachowania swojego męża. I na końcu jest on. Facet, który tak de facto zrujnował życie dwóm kobietom. Ta historia świetnie pokazuje, że nie sztuka jest podjąć decyzję, a sztuką jest żyć z jej konsekwencjami. Poza głównym wątkiem w Innej kobiecie znalazło się miejsce na wiele ważnych i istotnych tematów, z którymi stykamy się każdego dnia. jest mowa o feminizmie, patriotyzmie, portalach społecznościowych, wpływie mediów na kształtowanie (a czasem ogłupianie) społeczeństwa i wiele innych. Autorki pokazały także jak duże znaczenie w dorosłym życiu ma relacja z rodzicami w dzieciństwie i wzorce jakie wynosimy z domu.

Inna kobieta to dosyć gorzka opowieść, jednak odzwierciedlająca realia wielu związków. Bo chociaż zdrady nie powinny mieć miejsca, jednak tak naprawdę nie znamy ich tylko z książek, czy filmów. Dobrze napisana wielopłaszczyznowa opowieść o życiu.

Poprzedni artykułPo okładkach #47
Następny artykułJamie Quatro, Kazanie ognia (2019)

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE