Strona główna Książki Biografie, wspomnienia Górski październik i nie tylko, czyli co czytałam w październiku

Ostatnio opublikowane

Przemek Staroń, Szkoła Bohaterek i Bohaterów 2 (2021)

Mam nadzieję, że autor wybaczy mi fakt, że zaczęłam od drugiego poziomu wtajemniczenia. Jednak z tego miejsca obiecuję, że niezwłocznie uzupełnię pierwszy...

Michelle Obama, Becoming. Moja historia. Dla młodych czytelniczek i czytelników (2021)

Nie miała okazji przeczytać książki Becoming, która ukazała się na naszym rynku jakiś czas temu, mimo tego że mam ją na swoim...

Joanna Laprus-Mikulska, Słowiańskie Boginie Ziół (2021)

Naprawdę lubię sięgać po książki, które o czymś lub o kimś mi przypominają, które czegoś mnie uczą i pokazują, że świat można...

Manuela Gretkowska, Mistrzyni (2021)

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Manueli Gretkowskiej i muszę przyznać, że kupiła mnie swoim sposobem opowiadania historii.

Ruth Quayle, Natka i niesforny elf (2021)

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc zapewne powoli będziecie się rozglądać za prezentami. Spieszę z pomocą, jeśli chodzi o prezenty dla najmłodszych...

Górski październik i nie tylko, czyli co czytałam w październiku

Z reguły staram się pisać pojedyncze recenzje, jednak zdarzają się miesiące, gdzie czytam bardzo dużo i na wszystko nie mam zwyczajnie czasu. Dlatego dzisiaj opowiem Wam o kilku książkach, które warto przeczytać.

Zacznę od tego, że październik u mnie był miesiącem górskich książek, więc pierwsze trzy o jakich Wam opowiem dotyczą właśnie tego tematu. Pierwszą z nich jest książka autorstwa Katarzyny Skrzydłowkiej-Kalukin oraz Joanny Sokolińskiej. To książka zatytułowana Rodziny himalaistów, która jest zbiorem rozmów z członkami rodzin znanych ludzi gór. To potrzebna książka, która pokazuje górskie eskapady z innej perspektywy, tych który zostali w domach, i którzy każdego dnia czekali na pomyślne wiadomości. Co ciekawe większość rozmówców rozumie motywy i decyzje jakie podejmowali ich bliscy i nie mają do nich żalu. Ta książka pokazuje, że w zdobywaniu szczytów poza samymi uczestnikami wypraw cichymi bohaterami są rodziny zostające na miejscu. Polecam uwadze tę pozycję!

Kolejne książki o jakich chcę opowiedzieć to Misja Everest oraz Ucieczka na szczyt. To pozycje dla czytelników, którzy dopiero chcą zacząć swoją przygodę z literaturą górską. Pierwsza z nich opowiada o półsportowej wyprawie Martyny Wojciechowskiej na Everest, to bardziej streszczenie tej wyprawy, ale za to z pięknymi zdjęciami. Z kolei Ucieczka na szczyt to książka autorstwa Bernadetty McDonald to opowieść o złotej erze polskiego himalaizmu i zmaganiach czołowych ludzi gór jak: Rutkiewicz, Wielicki, Kurtyka, Kukuczka. Ja właściwie o każdej z tych postaci czytałam osobną pozycję, dlatego te informacje były niejako wtórne, niemniej zestawienie tych ludzi w jednej książce i pokazanie ich rywalizacji i zmagań i tak było wartościową lekturą.

Dzieciństwo Jezusa i Lata szkolne Jezusa

To dwie powieści, które opowiadają o losach Davida, małego chłopca wraz ze swoim opiekunem, który postanawia znaleźć jego matkę. Kiedy poznają Ines, Simon opiekun Davida postanawia, że to właśnie ta kobieta zostanie matką jego podopiecznego. I tak zarówno w Dzieciństwie Jezusa, jak i Latach szkolnych Jezusa autor próbuje redefiniować pojęcie rodziny i poukładać je na nowo. to piękna, wzruszająca i ujmująca opowieść. W kolejce czeka już na mnie trzecia część, Śmierć Jezusa. jeśli szukacie nieszablonowej serii, napisanej pięknym językiem, to warto sięgnąć po twórczość Coetzeego. Polecam!

Wiktor Paskow, Ballada o lutniku

Ballada o lutniku to jedna z tych książek, które przeczytałam w jeden wieczór. I chociaż to krótka historia to pozostaje w nas na długo. Biorąc pod uwagę opis wydawcy to książka opowiada o:

Heniga poznajemy przez pryzmat wspomnień dojrzewającego chłopca. Magiczna osobowość mistrza wypełnia cały świat Wiktora. W warsztacie starego lutnika powstają nie tylko skrzypce – to także schronienie przed mrocznym światem stalinizmu w Bułgarii. Droga Wiktora do dorosłości prowadzi przez niełatwe spotkania z przemijaniem i śmiercią, z niezrozumieniem i sąsiadami z kamienicy, którzy przywodzą na myśl bohaterów prozy Eleny Ferrante.

To bardzo kameralna historia, w której wizja stalinizmu przeplata się z melancholią i subtelnością tworzenia. To też historia nietypowej przyjaźni małego chłopca i dojrzałego twórcy. To jedna z tych książek przez które się płynie. Pięknie napisana, mimo że czasem opowiada o niepięknych czasach, uniwersalna historia, której warto poświęcić jeden lub dwa wieczory. To chyba moje pierwsze spotkanie z prozą bułgarską, dlatego Ballada o lutniku świetnie wpisuje się w wyzwanie W 80 książek dookoła świata.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

7 książek idealnych na prezent pod choinkę dla niego

Wczoraj pojawił się wpis z propozycjami książek dla kobiet. Dzisiaj mam dla Was 7 książek, które pasują na prezent dla mężczyzn. Mam nadzieję, że...

22 najlepsze książki przeczytane w 2019 roku

Jako, że jestem u siebie nie muszę wybierać 10, czy 5 najlepszych książek ubiegłego roku. Wyszło 22. Są to książki, które utkwiły...

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....

7 książek idealnych na prezent pod choinkę dla niej

Święta za pasem, czas powoli rozglądać się za prezentami świątecznymi. Mam dla Was 7 książek dla kobiet, które świetnie pasują na tę okazję. Jeśli...

Joanna Laprus-Mikulska, Słowiańskie Boginie Ziół (2021)

Naprawdę lubię sięgać po książki, które o czymś lub o kimś mi przypominają, które czegoś mnie uczą i pokazują, że świat można...