Strona główna Książki Magdalena Witkiewicz - Pracownia dobrych myśli (2016)

Ostatnio opublikowane

Dorothy L. Sayers, Trup w wannie (2022)

Cieszę się, że seria książek Dorothy L. Sayers zostanie wydana po polsku. Brakuje mi na rynku takich retro kryminałów, ze specyficznym poczuciem...

Patricia Highsmith, Głęboka woda (2022)

Głęboka woda to powieść nieco przewrotna i zaskakująca. Z jednej strony akcja powoli nas zasysa, z drugiej atmosfera gęstnieje i staje się...

Pucio. Moje pierwsze układanki (2022)

Już Wam wspominałam, że czekamy na każdą kolejną premierę Pucia. Nie wiem, czy czekam bardzoej ja, czy mały człowiek.

Linn Skåber, Młodość. Wyznania nastolatków (2022)

Linn Skåber zebrała w swojej książce doświadczenia mnóstwa nastolatków i spróbowała poukładać je w różne historie zawarte w krótkie formy. To niezwykła,...

Łukasz Orbitowski, Chodź ze mną (2022)

Chodź ze mną to jedna z tych książek, o których chciałoby się wiele opowiedzieć, a gdy przychodzi co do czego to brakuje...

Magdalena Witkiewicz – Pracownia dobrych myśli (2016)

Magdalena Witkiewicz przyzwyczaiła mnie do tego, że płaczę nad jej książkami lub się śmieję. Pracownia dobrych myśli zdecydowanie wpisuje się w tę drugą kategorię, choć zdarzyło mi się uronić łezkę.

Do tej pory moją ulubioną książką autorki (z tych, które przeczytałam) była Pierwsza na liście. To książka mądra i bardzo ważna. To nie jest skomplikowana historia, jednak tak bardzo nas dotyka, jest tak brutalnie bolesna i prawdziwa. To piękna i mądra książka o matczynej miłości, utraconych przyjaźniach, zdradzie, chorobie, nadziei i o tym, że czasami możemy komuś bezinteresownie pomóc, mimo strachu jaki nam towarzyszy. I tak jakiś czas później przeczytałam Pracownię dobrych myśli i… przepadłam. To świetna historia, pełna zabawnych sytuacji i poprawiająca humor.

Poznajcie mieszkańców kamienicy znajdującej się przy ulicy Przytulnej 26. Genowefa, zwana Gigą, która przybyła do Miasteczka, by podbijać telewizję. Ewa, doświadczona przez życie kobieta z wesołą córką Amelią, Grażyna z synem Florkiem, jej były mąż Norbert i Tomasz, którzy są częstymi bywalcami na ulicy Przytulnej. Jest jeszcze Pan Zbigniew i Pani Wiesława. Pani Wiesia to mistrzowska kreacja, jeśli chodzi o bohaterów. Uwielbiam tę kobietę! Jak sama mówi kłopotów nie lubi, telewizję ogląda, gazety czyta to zna się na świecie. I najważniejsze, co dzień układa w oknie poduszkę i obserwuje ludzi. To urocza kobieta, która ujmuje swoją bezpośredniością. W końcu każda kamienica i blok ma swoją panią Wiesię.

Florian, który rzuca studia na Politechnice postanowił otworzyć kwiaciarnię, tak powstaje Pracownia dobrych myśli, a raczej odradza się, jak Feniks z popiołów, gdyż przez lata urzędowała w pracowni babcia Pelagia, która była krawcową. Młode panny, które u niej szyły suknie ślubne cieszyły się szczęśliwym małżeństwem. Teraz Florian postanowił, że będzie uszczęśliwiał ludzi. I tak Pracownia dobrych myśli staje się miejscem spotkań mieszkańców kamienicy i spaja i losy. Dzielą się swoimi radościami i problemami.

pracownia-dobrych-mysli

Jak wspominałam wcześniej moje serce skradła pani Wiesia. Rewelacyjna kobieta, która robi wszystko, aby wszyscy wokół byli szczęśliwi. A dla zdrowotności dzieli mieszkańców swoją nalewką. To dobrych duch tej książki. Bardzo spodobał mi się sposób prowadzenia narracji, z nietypową konstrukcją zdań, jednak konsekwentny do samego końca.

Magdalena Witkiewicz napisała książkę lekką, zabawną i ujmującą. To prosta historia, która nas rozbawi, ale też wzruszy. Pracownia dobrych myśli to opowieść o miłości, stracie, samotności. O tym, że zawsze warto walczyć o swoje szczęście, a nie raz szczęściu musi ktoś pomóc.

Szczęście można uszyć z kawałków, jak patchwork, wtedy stworzą nowy wzór. Ale trzeba o tym wiedzieć.

I wiecie co? Leży ta książka na biurku, a gdy na nią zerkam od razu się uśmiecham. Dawno nie czytałam tak zwariowanej i zabawnej książki. Nie jest to książka bez wad, jej zasadnicza wada to fakt że praktycznie czyta się sama! 😉 Lubię książki Magdaleny Witkiewicz te, które potargają mnie emocjonalnie, ale lubię też te lżejsze, które potrafią mnie rozbawić, ale też w pewien sposób rozczulić. I właśnie taka jest Pracownia dobrych myśli.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

Paryż w 4 dni (prawie). Jak zwiedzać stolicę Francji

Na przełomie marca i lutego razem z Martą wybraliśmy się do Paryża. Zwiedziliśmy bardzo dużo. Było intensywnie...

Dominik W. Rettinger, Miłość w czasie zagłady. Historia z krakowskiego getta (2022)

Jak się okazuje trafiłam na kolejną książkę, którą czytałam ze ściśniętym żołądkiem, i przy której wylałam morze łez. Opowieść dotknęła mnie tym...

Dorothy L. Sayers, Trup w wannie (2022)

Cieszę się, że seria książek Dorothy L. Sayers zostanie wydana po polsku. Brakuje mi na rynku takich retro kryminałów, ze specyficznym poczuciem...

Trylogia Anny Ficner-Ogonowskiej o miłości, nadziei i szczęściu

Alibi na szczęście, Krok do szczęścia i Zgoda na szczęście to powieści, którymi Anna Ficner- Ogonowska zadebiutowała wśród polskich pisarzy. Był to debiut mocny...

Patricia Highsmith, Głęboka woda (2022)

Głęboka woda to powieść nieco przewrotna i zaskakująca. Z jednej strony akcja powoli nas zasysa, z drugiej atmosfera gęstnieje i staje się...