3w1: Gruzja, Oman, Szwecja

Ostatnio częściej sięgam po literaturę faktu i reportaże. Przed Wami 5 wartych uwagi opowieści, które pokazują, że świat nigdy nie jest czarno-biały a sporo w nim szarości.

Stasia Budzisz, Pokazucha. Na gruzińskich zasadach

Gruzja u Budzisz ma wiele twarzy, wiele smaków i boryka się z wieloma problemami. Autorka zabiera nas w podróż, która czasami przeraża, zwłaszcza patrząc na rolę kobiet i ich traktowanie. Przemoc, wykorzystywanie, aranżacje małżeństw to tylko, niektóre z poruszanych problemów. Budzisz przez pryzmat pojedynczych jednostek stara się naszkicować obraz Gruzjii. Jednak Gruzja ze swoimi tradycjami i przywiązaniem do patriarchatu to o wiele bardziej złożone społeczeństwo. Głęboko zakorzenione przekonania regulują życie wielu rodzin. Bohaterami Pokazuchy są zwykli ludzie, którzy starają się jakoś żyć i być szczęśliwymi, chociaż czasami jest to bardzo trudne. Ich historie poruszają i dotykają. Budzisz pisze w taki sposób, że ciężko oderwać się od lektury. Gruzja jaką nam proponuje jest absorbująca, szalenie ciekawa, ale też trudna do zrozumienia i odstraszająca.

– U nas kobieta musi mieć powód, żeby odejść od męża – mówi Tamara Czkuaseli, psycholożka z organizacji Anti-Violence Network of Georgia (AVNG) w Tbilisi. – Co więcej, musi przemyśleć, dokąd pójść, gdzie zamieszkać i za co żyć. Cały czas uważać na to, co o niej pomyślą rodzina, sąsiedzi, pracodawca. Kobieta w Gruzji jest przede wszystkim przygotowywana do roli żony i matki, więc to jej zadaniem jest dbać i walczyć o rodzinę.

Agata Romaniuk, Z miłości? To współczuję. Opowieści z Omanu

Oman to kolejny kraj, w których sytuacja kobiet często jest tragiczna. Od przyszłego męża zależy m.im.: czy będzie mogła studiować oraz ile będzie otrzymywać pieniędzy na własne wydatki. Wszystko to zostaje zawarte w specjalnym kontrakcie. Kobiety często pod tym kątem patrzą, nie ma dla nich znaczenia uczucie. O uczuciach nie może też być mowy, gdy męża wybiera rodzina, a kobieta zostaje poddana „oglądaniu” czy się nadaje oraz badaniu ginekologicznemu mającemu na celu sprawdzenie czy jest dziewicą. Kobiety, które nie zachowały czystości często decydują się na zabieg rekonstrukcji błony dziewiczej. A to wszystko nadal dzieje się w XXI wieku. To i wiele innych złych rzeczy spotyka tamtejsze kobiety. Do Omanu trafiają także małe dziewczynki, które dopiero co zaczęły miesiączkować i zostają żonami starszych mężczyzn (często po 60 i 70stce). Rodzina je sprzedaje, te praktyki są niezwykle częste. Romaniuk opowiada o Omanie pokazując jego czarną stronę, jej bohaterowie często są dorzuceni, niezrozumiani, kobiety zrezygnowane i pogodzone z życiem pod dyktando mężczyzn. Z drugiej strony, niektórym z nich udało się przeciwstawić niesprawiedliwości i zawalczyć o siebie. Oman to kraj wielu zagadek, barwny i smutny równocześnie.

Maciej Czarnecki, Skandynawia HALAL. Islam w krainie białych nocy

Ostatnim krajem jakiemu mogłam się bliżej przyjrzeć jest Szwecja, a dokładnie problemy z jakimi się boryka. Związane są one z dużą napływającą falą imigrantów, gównie muzułmanów. Czarnecki pokazuje jednak, że nie należy generalizować i ulegać stereotypom. Stąd w jego reportażu pojawia się wiele bohaterów-muzułmanów, którzy czują się pokrzywdzeni przez tzw. „wrzucanie do jednego worka”. Starają się normalnie żyć, pracować i czują się częścią szwedzkiego społeczeństwa, często jednak są napiętnowani. Z drugiej strony opowiada o fundamentalistach, radykałach, których wiara doprowadza czasami to brutalnych i tragicznych w konsekwencjach decyzji. Poza Szwecją czytamy o problemach Norwegów i Duńczyków. Takie spojrzenie na kraje skandynawskie jest szalenie ciekawe i pouczające.

Ostatnio często sięgam po reportaże, gdyż sporo się z nich uczę. Przy okazji doceniam też fakt, że przyszło mi żyć w wolnym kraju, który nie jest ślepo podporządkowany kulturze, czy religii. Każda z tych pozycji jest bardzo ciekawa i proponuje różne spojrzenie na człowieka. Przez pryzmat jednostek autorzy próbują pokazać ogólny obraz dengo społeczeństwa i o tym należy też pamiętać. Polecam waszej uwadze te tytuły!

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE