Strona główna Książki Kryminał Remigiusz Mróz - Zaginięcie (2015)

Ostatnio opublikowane

Teresa Driscoll, Zapłacisz mi za to (2021)

Wszystko zaczęło się od tajemniczych zapowiedzi, jakie przygotowało Wydawnictwo SQN, aby zaciekawić tym tytułem swoich czytelników. Sięgając po Zapłacisz mi za to...

Pisząc tę książkę sama w pewien sposób szukałam pocieszenia, wywiad z Katarzyną Misiołek

Wczoraj pisałam Wam o nowej książce Katarzyny Misiołek, a dzisiaj zapraszam Was na rozmowę z autorką. Jesteś wszystkim, czego...

Pisanie przypomina mi komponowanie, szukanie odpowiednich dźwięków i układanie z nich melodii, wywiad z Izabelą Janiszewską

Wczoraj mogliście przeczytać o Amoku, trzecim i ostatnim tomie trylogii autorstwa Izabeli Janiszewskiej, a dzisiaj zapraszam Was na rozmowę z autorką.

Izabela Janiszewska, Amok (2021)

Amok to ostatni, trzeci tom serii kryminalnej autorstwa Izabeli Janiszewskiej. To kolejna książka, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony...

Paweł Radziszewski, Pomiędzy (2021)

Pomiędzy to debiut literacki Pawła Radziszewskiego i muszę przyznać, że to powieść zgrabna, klimatyczna, nieco przewrotna i z gatunku jakie lubię.

Remigiusz Mróz – Zaginięcie (2015)

Parę dni temu mogliście przeczytać recenzję Kasacji Remigiusza Mroza. Było to moje pierwsze spotkanie z jego twórczością. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czwarta Strona mogłam przedpremierowo przeczytać kontynuację przygód Chyłki i Zordona. Właśnie dzisiaj premierę ma Zaginięcie.

Właściwie nie wiem od czego zacząć, więc zacznę od końca. Właściwie w sądzie to mowa końcowa ma największe znaczenie. Mróz to mistrz zakończeń. Nieprzewidywalnych, zaskakujących i nieoczywistych. O ile w przypadku Kasacji byłam lekko zaskoczona rozwojem spraw, tak po zakończeniu Zaginięcia nadal nie umiem się pozbierać. Mróz pokazuje, że w życiu wszystko jest możliwe. Czytelnik przyzwyczajony do utartych schematów zakończeń książek w stylu żyli dług i szczęśliwie u Mroza nie ma czego szukać, gdyż boleśnie się rozczaruje. Ale czyż właśnie takie nie jest życie? Przewrotne, czasem niesprawiedliwe i nieprzewidywalne?

Zaginięcie to kolejny dowód na to, że na naszym rodzimym rynku istnieją nieprzeciętni pisarze, których książki dosłownie się połyka. Po raz kolejny Mróz zadbał o to, by fabuła była szczegółowo dopracowana i przemyślna. Kluczymy w ciemno razem z Chyłką i Zordonem próbując rozwiązać tajemnicze zniknięcie trzyletniej Nikoli. Dziecko znika z domu, w którym od godziny 19 włączony był alarm. Pierwszymi podejrzanymi są rodzice, później cała wina spada na ojca obciążonego zeznaniami swojej żony. Jak układa się całe śledztwo przeczytacie w Zaginięciu, nie ma sensu streszczać tutaj fabuły, ale uwierzcie mi jest ona precyzyjnie utkana niczym pajęcza sieć. Co więcej jest to zrobione w świetnym stylu. Bardzo cenię sobie dbałość o język a u Mroza widać, że dba, by posługiwać się nim umiejętnie, miejscami wręcz w bardzo wysublimowany sposób.

Nie sposób pominąć duetu Chyłka-Zordon. Joanna nie przestaje zaskakiwać swoim ciętym językiem, często nie przebiera w słowach i balansuje na granicy nie tylko dobrego smaku, ale czasem też przyzwoitości. Jednak właśnie w tym tkwi cały jej urok. To naprawdę twarda babka, zdeterminowana, pewna siebie niezwykle wyrazista i charyzmatyczna postać. Z kolei Zordon na naszych oczach dojrzewa. Przez wypadek Chyłki ma szansę sam zmierzyć się z prowadzeniem sprawy. Przypomina mi to nieco sytuację z serialu Prawo Agaty, gdzie tam również mogliśmy śledzić poczynania młodego aplikanta. Do tego ciągle między nimi iskrzy i to nie tylko w relacji patronka-aplikant. Chyłka jest mądrą kobietą, która zna się na tym co robi i swoją wiedzą stara się dzielić ze swoim podopiecznym, chociaż czasami robi to w dosyć niekonwencjonalny sposób. Para często stawia się w dwuznacznych sytuacjach przez co ich duet jest jeszcze barwniejszy i intrygujący. Cóż może w końcu doczekamy się jakiegoś romansu?

– Wiesz, która jest godzina? – zapytała

– Niespecjalnie. Tu czas biegnie trochę inaczej.

– Godzina popiwkowa.

– Aha – mruknął – Dużo wypiłaś?

– Niewystarczająco, by o Tobie zapomnieć, ale zbyt wiele by prowadzić.

– Tkwi w tym jakiś romantyzm – zauważył wesoło. -Zresztą zawsze dostrzegałem w tobie iskrę ckliwości.

– Pocałuj się w dupę, Zordon.

Ciężko zdecydować czy Zaginięcie jest lepsze od Kasacji, czy równie dobre. To już zależy od indywidualnych preferencji czytelników. Gdybym miała wskazać, która z pozycji bardziej przypadła mi do gustu szala lekko przechyliłaby się na stronę Kasacji. Niewątpliwe jest jednak to, że Remigiusz Mróz potrafi świetnie pisać, wciągać w nas nieoczywisty świat wypełniony paragrafami i przepisami, a w tym wszystkim nie nudzi. Wręcz przeciwnie. Akcja pędzie nieubłaganiem, nie ma chwili wytchnienia a wszystkie pojawiające się wątki zazębiają się ze sobą tworząc spójną i przemyślaną konstrukcję. Zaginięcie to pozycja, którą chcemy szybko skończyć czytać, by wreszcie rozwiązać sprawę, a z drugiej strony chcielibyśmy się jak najdłużej delektować lekturą. Ta sprzeczność stanowi chyba najlepszy wyznacznik dobrej książki. Mam nadzieję, że Kasacja i Zaginięcie doczekają się kiedyś ekranizacji, gdyż byłby z tego kawał dobrego kina.

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 najlepszych książek 2020

Rok 2020 nie należał do najłatwiejszych, nadal zmagamy się z pandemią, zapewne początek 2021 będzie równie trudny. Niemniej książkowo był on całkiem...

Teresa Driscoll, Zapłacisz mi za to (2021)

Wszystko zaczęło się od tajemniczych zapowiedzi, jakie przygotowało Wydawnictwo SQN, aby zaciekawić tym tytułem swoich czytelników. Sięgając po Zapłacisz mi za to...

Izabela Janiszewska, Amok (2021)

Amok to ostatni, trzeci tom serii kryminalnej autorstwa Izabeli Janiszewskiej. To kolejna książka, która trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony...

Gerard Durrell, Ogród bogów (2021)

Ogród bogów to trzecia część opowiadająca o losach rodziny Durrellów. Kolejny raz autor zabiera nas na Korfu opisując jej uroki, malownicze zakątki,...

Valerie Hansen, Rok 1000. Jak odkrywcy połączyli odległe zakątki świata i rozpoczęła się globalizacja (2021)

Gdybym po takie książki sięgała jako nastolatka zapewne bardziej polubiłabym się z historią i nie patrzyła na podręcznik jak na karę. Tym...