Strona główna Wywiady Astronomią interesowałem się od małego, wywiad z Markiem Marcinowskim

Ostatnio opublikowane

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

4w1: Nowy Mróz, Rogala, Szczygielski i najdziwniejsza książka roku

Jako, że ostatnio więcej czytam niż piszę mam dla Was wpis łączony o kilku książkach. Mogę tylko powiedzieć, że mają wspólny mianownik,...

Nina Majewska-Brown, Cztery siostry 1925-1945 (2021)

Cztery siostry to drugi tom najnowszej serii autorstwa Niny Majewskiej-Brown, która rozpoczęła się książką Florentyna i Konstanty. Jako, że pierwsza część całkowicie...

Agnieszka Krawczyk, Rumunia. Albastru, ciorba i wino (2021)

Nie lubię takich książek. Dlaczego? Za każdym razem po ich lekturze dopisuję do listy kolejny kraj, który chcę zwiedzić i poznać. Tym...

Astronomią interesowałem się od małego, wywiad z Markiem Marcinowskim

Osttanio opowiadałam Wam o Kosmoliskach, a dzisiaj mam dla Was rozmowę z autorem

Jakim dzieckiem był Marek Marcinowski?

Trochę niesfornym. Dziś byśmy chyba powiedzieli, że byłem takim typowym dzieckiem z “chowu na wolnym wybiegu”. Czasem robiłem rzeczy nietypowe jak na bieżące standardy. Na przykład prowadziłem samodzielnie po łące traktor z gnojówką nie mając jeszcze nawet karty rowerowej. 🙂

Czy będąc dzieckiem chętnie Pan czytał i sam sięgał po książki?

Książki nie zawsze mi się podobały, ale pochłaniałem za to komiksy z Kaczorem Donaldem.

Jest Pan autorem książek zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, które z nich pisało się łatwiej?

Każdy rodzaj literatury był bardzo trudny. Powieść „Wiele do stracenia” osadzona w świecie finansów miała między innymi skłaniać do refleksji czy kariera i niepohamowana pogoń za pieniędzmi są warte poświęcenia relacji rodzinnych. Z kolei Kosmoliski miały za cel przemycić dzieciom wiedzę astronomiczną w przystępnej formie.

Kiedy powstał pomysł na Kosmoliski?

Jakieś 7-8 miesięcy temu. Astronomią interesowałem się od małego, więc z przyjemnością chciałem przekazać wiedzę swoim pociechom. 🙂

A jako dorosły, świadomy czytelnik po jakie książki sięga Pan najchętniej?

Lubię książki Salgariego. Obecnie czytam „Tygrysy z Mompracem”.

Pracuje Pan obecnie nad kolejną książką dla dzieci?

Tak, a nawet nad dwoma. Pierwsza jest o zasadach przedsiębiorczości dla dzieci – nauka przez zabawę. Druga o kosmosie dla mniejszych dzieci, ale nie bajka edukacyjna, tylko rozwijająca kreatywne myślenie i wyobraźnię.

Skąd u Pana pomysł na pisanie książek, od zawsze chciał Pan pisać?

Wyszło to bardzo spontanicznie. Chciałem się sprawdzić w nowej dziedzinie, a przy okazji zająć czymś myśli.

A co poza pisaniem? Ma Pan jakieś inne zajęcie, któremu poświęca wolny czas?

Lubię w czasie wolnym podrywać żonę. 🙂

Z racji tego, że zbliża się Boże Narodzenie może Pan polecić książki idealne na prezent pod choinkę? Takie które Pana absolutnie zachwyciły?

Mnie na pewno zachwyciłyby kolejne powieści Salgariego przetłumaczone na język polski, ale mam świadomość, że książka idealna nie istnieje. Każdy ma swoje preferowane gatunki literackie. Dla osoby lubującej się w długich, bogatych opisach, powieści podobne do „Nad Niemnem” będą idealne. Natomiast jeśli ktoś nie lubi rozwlekłych opisów, stawiając na akcje, to będzie sięgał po powieści sensacyjne, które jak można przeczytać na Wikipedii charakteryzują się ograniczonymi do minimum opisami zarówno miejsc jak i postaci.

Tak jak z jedzeniem. Jeśli ktoś nienawidzi zupy ogórkowej, to bez względu na to jak kucharz będzie się starał, ocena będzie negatywna. 🙂

Tutaj przeczytacie recenzję 😉

Marta Mrowiec
Czyta, pisze, biega, chodzi po górach, ogląda mecze i słucha rapu. Nietypowo typowa kobieta.

Komentarze

Najczęściej czytane

20 książek na jesienne wieczory, czyli co czytać tej jesieni

Starałam się wybrać książki, które zrobiły na mnie wrażenie, ale też skupiałam się na różnych gatunkach, aby każdy znalazł coś dla siebie....

Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Niech żyje śmierć!

Niech żyje śmierć! to moje pierwsze spotkanie z autorem, chociaż na regale mam Złodziei bzu i Bornholm, Bornholm. Wygląda na to, że...

Paula Hawkins, Powolne spalanie (2021)

Powolne spalanie to moja pierwsza książka autorki, którą przeczytałam, chociaż wiem, że wielką popularnością cieszy się Dziewczyna z pociągu. Potem pojawiła się...

Listopad 2015

Przed nami ostatni miesiąc w tym roku. Tymczasem zapraszam na krótki post o tym, co działo się u mnie w listopadzie. A jak u...

Dębowa farma Helen Peters

Dzisiaj opowiem Wam o serii skierowanej do młodszych czytelników, która uczy empatii, niesienia pomocy słabszym i pokazuje szczerą miłość do zwierząt różnych...