3 urodziny bloga, czyli dziękuję sobie i Wam!

3 lata minęły bardzo szybko. Blog radził sobie czasem lepiej, czasem gorzej. Ja sama miałam też słabsze momenty i chwile zwątpienia, ale jedno jest pewne nie byłoby tego miejsca bez Was i… beze mnie, mnóstwa poświęconego czasu i energii, zaangażowania i włożonej pracy, ale wiem, że warto to robić. Dla siebie i dla Was! 

Zakładając tę stronę (no dobra niejaki Łukasz M. mi ją założył i kazał pisać) nie sądziłam, że będzie ona cieszyć się taką popularnością. Nie lubię sama siebie chwalić, dlatego tym jednym zdaniem o tym mówię. Na rynku pojawia się wiele nowości, ich ilość jest taka, że nie jest się w stanie wszystkiego przeczytać, chociaż i tak dosyć restrykcyjnie segreguję propozycje książek do recenzji to zdarza się wiele niespodzianek od wydawnictw i czasami czuję się przytłoczona ilością książek. Wtedy odpoczywam od czytanie. Oglądam seriale, chodzę do kina, o czym piszę tutaj. Ćwiczę, biegam i chodzę po górach 😉 A jak już się oswoję ze wszystkimi stosami wtedy wracam do czytania, tego w rytmie slow.

Ostatni rok blogowania przyniósł sporo nowych patronatów medialnych, napisałam kilka poleceń na okładki, co jest naprawdę fajną sprawą. Było też mniej miło, o czym pisałam tutaj. Jak wiadomo w przypadku prowadzenia strony istotną rolę odgrywają media społecznościowe. Na Fecebooku jest nas już prawie 1550 osób, a na Instagramie prawie 9200, to są naprawdę niewiarygodne dla mnie liczby! Ale najważniejsze, że pod tymi liczbami kryjecie się Wy, że sobie razem rozmawiamy, że czasami korzystacie z moich poleceń książkowych, że jak znikam na kilka dni to pytacie, co ze mną 😉 Fajnie jest mieć takich czytelników! Właściwie bez Was nie byłoby Regału, jakkolwiek patetycznie i egzaltowanie to brzmi. Każdego bloga tworzą czytelnicy, pisanie dla samej siebie pewnie nie przynosiłoby takiej satysfakcji. Dlatego powiem krótko, dziękuje! 😉

Przez te 3 lata najchętniej czytanymi recenzjami były:

  1. Trylogia Anny Ficner-Ogonowskiej
  2. Jojo Moyes – Kiedy odszedłeś
  3. Piotr Adamczyk, Pożądanie mieszka w szafie
  4. Nino Haratischwili, Ósme życie
  5. 5 książek o sztuce pisania

Sobie życzę wytrwałości, a Wam żebyście nadal chcieli mnie czytać! 😉

 

Marta Mrowiec

Gdyby nie książki zapewne więcej pisałaby o muzyce, gdyby nie muzyka więcej pisałaby o książkach. Dwa światy, które wypełniają moje życie. Świat dźwięków, o których szerzej wypowiadam się na jednej ze stron muzycznych oraz świat kreowany za pomocą słowa, o którym wypowiadam się tutaj.

Ostatnio opublikoWANE